Steve Jobs jeszcze długo będzie stanowił inspiracje dla innych. Nie tylko dla miłośników Apple.
Steve Jobs jeszcze długo będzie stanowił inspiracje dla innych. Nie tylko dla miłośników Apple. Fot. Charis Tsevis/http://skroc.pl/a5590/flickr.com CC-BY/http://skroc.pl/01d07

Niedawne ataki terrorystyczne w Paryżu sprawiły, że ze wzmożoną siłą odżyły głosy przeciwników przyjmowania uchodźców uciekających przed ISIS w państwach UE, w tym w Polsce. W odpowiedzi zwolennicy udzielenia pomocy imigrantom z Syrii zaczęli lawinowo rozsyłać tweeta ze zdjęciem Steve’a Jobsa. Co ma wspólnego z całą sprawą twórca Apple?

REKLAMA
Tweeta ze zdjęciem Steve’a Jobsa z napisem „dziecko syryjskich imigrantów” udostępnił David Galbraith. Wpis szybko lawinowo rozszedł się po Twitterze. Obecnie polubiło go ponad 8 tys. osób, a podało dalej ponad 15 tys. użytkowników.
Jak tłumaczy David Galbraith, wpis ma przełamać stereotypy i pokazać, że jeżeli imigrant otrzyma odpowiednią szansę, to może wyrosnąć na geniusza. Jak Steve Jobs, którego biologicznym ojcem jest imigrant z Syrii – Abdul Fattah Jandali.
Ojciec twórcy Apple urodził się w syryjskim mieście Hims. Przybył do USA w celu kontunuowania studiów, gdzie poznał matkę Jobsa – Joanne Carole Schieble. Wkrótce po narodzinach w 1955 roku został adoptowany przez Paula i Clarę Jobsów.
Jednocześnie przypomina się, że panieńskie nazwisko pani Jobs brzmiało Hagopian. Jej rodzice przybyli do USA uciekając z Armenii przed wojną z Turcją.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl