
Polska może pochwalić się solidną nadwyżką w handlu zagranicznym żywnością. W pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku o 5,8 mld euro więcej produktów rolno-spożywczych wyeksportowaliśmy za granicę niż sprowadziliśmy nad Wisłę w analogicznym okresie. Polskim eksporterom w sprzedaży swoich wyrobów nie przeszkodziło nawet rosyjskie embargo – donosi „Gazeta Wyborcza”.
REKLAMA
Z danych Ministerstwa Rolnictwa wynika, że w okresie od stycznia do września 2015 roku sprzedaż polskiej żywności za granicę wzrosła o 7,6 proc. do poziomu 17,3 mld euro. Z kolei tylko w samym trzecim kwartale ten odsetek wynosił około 9 proc.
Żywność to motor napędowy polskiego eksportu. Od 3 lat co ósme euro pochodzące ze sprzedaży polskich produktów za granicę pochodzi z branży spożywczej. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszy się pszenica – od stycznia do września 2015 roku wyeksportowaliśmy 3 mln ton tego rodzaju zboża. To o 1 mln ton więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Najczęściej pszenicę kupują Niemcy. Jednak wyjątkowo do gustu przypadła Egiptowi, który w 2015 roku wydał w Polsce na jej zakup aż 113 mln euro w porównaniu do zaledwie 18 mln euro w zeszłym roku. Dużym zainteresowaniem zagranicznych odbiorców cieszy się również tytoń, rośliny oleiste, kawa czy herbata.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
