
Oczywiście nie każdy z nas ma szansę zostać milionerem. Ale czasami warto posłuchać ich rad, gdyż ci z nich, którzy na swój majątek musieli zapracować własnymi rękami, z pewnością posiadają dużą wiedzę na temat zarządzania pieniędzmi. Jak np. Warren Buffett.
REKLAMA
Dotyczy to także Polaków. Często zdarza się, że Kowalskiemu do satysfakcjonującego życia wystarczą zarobki na poziomie kilku tysięcy złotych miesięcznie. Tymczasem Nowak potrafi zarabiać nawet kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, a wiecznie nie starcza mu do pierwszego kolejnego miesiąca i posiada długi. Tak więc oto 4 rady, które pomogą poprawić stan swoich finansów każdemu z nas i pozwolą uniknąć elementarnych błędów pustoszących stan portfela:
1. Nie kupuj tego co chcesz, a to co jest ci potrzebne
Znany doradca i autor licznych bestselerów o tematyce zmiany jakości swojego życia Tony Robbins wskazuje, że często ludzie kupują to co chcą, zamiast tego czego potrzebują. W efekcie stają się konsumentami, a nie właścicielami.
Oczywiście nie oznacza to, że od razu musimy kupować dom. Ale warto pomyśleć np. jak zaoszczędzić odpowiednią kwotę, aby kupić tani w utrzymaniu samochód zamiast luksusowego i drogiego w eksploatacji auta. Albo czy zakup kolejnego kosztownego gadżetu elektronicznego, który za kilka miesięcy nie będzie już modny, jest nam koniecznie potrzebny do życia?
2. Wydawanie za dużo pomimo ograniczonych potrzeb
Pozornie punkt 2 niczym nie różni się od punktu pierwszego. Ale oczywiście niektóre wydatki są konieczne, jak chociażby na utrzymanie mieszkania czy zakup żywności. Jednak wiele osób, które nagle zaczynają zarabiać więcej niż wcześniej, wpada w pułapkę automatycznego wzrostu kosztów życia.
Dlatego że z dnia na dzień postanawiają kupować droższe towary i usługi, pomimo że nawet same nie czują wewnętrznej potrzeby takiego stanu rzeczy. Z kolei milionerzy starają się unikać takich błędów. Przykładowo Warren Buffett, który jest trzecim najbogatszym człowiekiem na świecie, ciągle mieszka w swoim starym domu w Omaha zakupionym w 1958 roku.
3. Nic nierobienie z własnymi pieniędzmi
Jak wskazuje ekspertka od planowania finansowego Mary A. Brooks, często ludzie popełniają błąd, ponieważ nic nie robią ze swoimi pieniędzmi. Co najwyżej je wydają. A później narzekają, że ciągle ich nie mają i w ogóle nie próbują tego zmienić.
Jak radzi, pierwszym krokiem w kierunku oszczędzania jest opracowanie planu. Na początek może to być nawet mocne postanowienie, jak np. z okazji zbliżającego się nowego roku. Następnie należy dokładnie spisać swoje wydatki.
4. Niezapisywanie własnych wydatków
Niestety wiele osób nie dociera do tego punktu. A jak przekonuje Warren Buffett, oszczędzanie jest zwyczajem. Dlatego należy wykształcić go w sobie odpowiednio wcześniej. Tak, aby stał się nawykiem. Dobrym krokiem w tym kierunku jest zapisywanie swoich wydatków.
Pozwoli nam to ustalić, na co dokładnie wydajemy swoje pieniądze. Często ludzie nie zdają sobie nawet sprawy, że kupują rzeczy, których tak naprawdę potem nie używają. Rezygnacja z nich to pierwszy krok do oszczędności.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
Źródło: "Time"
