
Znalezienie pracy stanowi niekiedy nie lada wyzwanie. Pewnie większość z nas w okresie szukania zatrudnienia musiała uzbroić się w cierpliwość, gdy mimo wysłania wielu aplikacji telefon przez dłuższy czas pozostawał głuchy. Jednak mało kto musiał wykazać się taką wytrzymałością psychiczną jak pewien mieszkaniec Wielkie Brytanii, który choć bardzo intensywnie poszukiwał pracy musiał przełknąć gorycz 950 porażek i czekać aż 5 lat na sukces.
Wiem, że większość ludzi poddałaby się po wysłaniu tylu podań o pracę, ale ja nie zamierzałem dać za wygraną. To prawda, że te nieudane próby zmniejszyły moją pewność siebie, jednak nie zniechęciły mnie całkowicie. Wręcz przeciwnie, im częściej otrzymywałem negatywną odpowiedź, tym bardziej się starałem. (…) Nigdy nie chciałem żyć z zasiłków i siedzieć bezczynnie. Pragnąłem być produktywnym członkiem społeczeństwa. (…) Zależało mi, by firmy zobaczyły, że ktoś taki jak ja jest w stanie wykonać fantastyczną robotę.
Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl