
Biały kitel, menzurka z dymiącą miksturą w ręce i stojący na sterylnie czystym biurku mikroskop, a w zasięgu wzroku – klatka z laboratoryjnymi białymi myszkami – takie atrybuty wielu z nas bez wahania przyporządkowałoby do naukowca z branży farmaceutycznej. Kiedy jednak fartuch zamienimy na pomysłowy t-shirt, szkło laboratoryjne na kubek z kawą, a mikroskop na laptop, trzymany na kolanach z uwagi na „grasujące” po biurku myszy, dla odmiany komputerowe, otrzymamy zestaw narzędzi pracy innego specjalisty – informatyka. Na pozór trudno wyobrazić sobie, że przedstawiciele tych dwóch światów, mogliby mieć ze sobą wiele wspólnego. Jak jednak można było przekonać się na konferencji Code4Life, informatyka już od dawna jest kluczowym narzędziem w pracach badawczo – rozwojowych nad nowymi lekami.
Artykuł powstał we współpracy z firmą Roche.