
Resort finansów postanowił wycofać się jednak obciążenia podatkiem od handlu detalicznego sklepy internetowe. Ministerstwo doszło do wniosku, że trudno byłoby egzekwować go od podmiotów zarejestrowanych za granicą – pisze Dziennik Gazeta Prawna.
O kontrowersyjnym zapisie ustawy o podatku od handlu detalicznego InnPoland pisał już trzy tygodnie temu. Cała branża, sklepy internetowe, dostawcy, a także ekonomiści, krytykowali zapis, który obciążał polskim podatkiem nawet sklepy, które mają siedzibę za granicą i jedynie przysyłają towary do polskich odbiorców. Do pobierania deklaracji podatkowych lub opłat za podatek mieliby być obciążeni przewoźnicy.
Dziś nowe informacje na temat losów tego zapisu ustawy przedstawił Dziennik Gazeta Prawna. Resort finansów ma zrezygnować z pomysłu obciążeniem podatkiem sklepów internetowych. Zdaniem cytowanego eksperta, Grzegorza Wójcika z Izby Gospodarki Elektronicznej, mimo karkołomnych propozycji nie da się opodatkować podmiotów zagranicznych, tylko polskie, więc miałoby to wpływ na ich konkurencyjność lub – wręcz – wymusiło przeniesienie działalności za granicę.
Resort finansów wciąż się zastanawia co zrobić z opodatkowaniem handlu w w weekendy i ustaleniem kwoty wolnej od podatku. Jak pisze DGP, niewykluczoe, żę weekendowe opodatkowanie w ogóle nie wejdzie. Polscy kupcy postulują wprowadzenie wolnej kwoty, sięgającej 200 mln zł obrotu rocznie, na tak wysoką kwotę może nie zgodzić się Komisja Europejska. Z nowej wersji ustawy mogą też zniknąć stawki progresywne.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
