Przerwany kręgosłup to nie wyrok! Lekarz z Wrocławia przywraca nadzieję sparaliżowanym. Jednego z nich postawił na nogi

Od lewej Dariusz Fidyka, który miał przerwany rdzeń kręgowy i stanął na własne nogi, a obok niego dr Paweł Tabakow, sprawca tego medycznego cudu.
Od lewej Dariusz Fidyka, który miał przerwany rdzeń kręgowy i stanął na własne nogi, a obok niego dr Paweł Tabakow, sprawca tego medycznego cudu. Fot. Youtube/publicystykatvp/http://skroc.pl/11361
Neurochirurg Paweł Tabakow na co dzień pracuje w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Od kilku lat w ramach międzynarodowego projektu badawczego – „Wrocław Walk Again", przywraca nadzieję na powrót do sprawności osobom, które mają sparaliżowany rdzeń kręgowy. Pierwszy jego pacjent, Dariusz Fidyka, który przeszedł operację w 2012 roku, a następnie intensywną rehabilitację – odzyskał czucie w nogach. Obecnie lekarz poszukuje kolejnych dwóch chorych, którym postara się pomóc.


Wstał i poszedł
Doktor Paweł Tabakow od 15 lat wraz ze swoim zespołem prowadzi badania nad możliwością wywołania regeneracji uszkodzonych włókien rdzenia kręgowego człowieka. W wyniku wielu eksperymentów, udało mu się opracować unikalną metodę leczenia tego typu urazów. Polega na pobraniu glejowych komórek węchowych z podstawy czaszki, a następnie ich przeszczepieniu w miejsce przerwanego rdzenia. Tak cztery lata temu w rozmowie z Piotrem Kraśko, o całej historii opowiedzieli lekarz oraz jego podopieczny.
Dzięki tej eksperymentalnej metodzie rehabilitacji i przeprowadzonej operacji w 2012 roku, pierwszy pacjent doktora Tabakowa, Dariusz Fidyka, odzyskał czucie w nogach, może chodzić przy poręczach oraz jeździć na specjalnie dostosowanym do jego potrzeb rowerze trzykołowym, o czym można przekonać się oglądając poniższy film.
Nadzieja dla kolejnych sparaliżowanych
Teraz w ramach projektu medycznego „Wrocław Walk Again", doktor Tabakow poszukuje kolejnych dwóch osób, które mają przerwany rdzeń kręgowy. Podobnie jak Dariusz Fidyka, przejdą intensywną rehabilitację oraz zabieg operacyjny. Chętni do wzięcia udziału w eksperymencie, mogą zgłaszać się za pośrednictwem specjalnie do tego celu przygotowanej strony internetowej.

W programie badawczym mogą wziąć udział chorzy z całego świata. Witryna została przygotowana w sześciu językach, w tym chińskim i arabskim. O tym, jakie kryteria musi spełnić pacjent, można przeczytać tutaj. Oto fragment rehabilitacji, jaką przechodził Dariusz Fidyka.
Leczenie będzie prowadzone we Wrocławiu przez międzynarodowy zespół medyków i naukowców. Koszt udziału w eksperymencie jednego pacjenta ma wynieść około 250 tys. funtów, ale uczestnicy nie będą musieli ich ponosić z własnej kieszeni. Zostaną pokryte m. in. ze środków pochodzących z Nicholls Spinal Injury Foundation z Wielkiej Brytanii.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili