Dzięki polskiej technologii Origintag każdy z nas będzie mógł sprawdzić oryginalność niemal każdego produktu za pomocą smartfona.
Dzięki polskiej technologii Origintag każdy z nas będzie mógł sprawdzić oryginalność niemal każdego produktu za pomocą smartfona. Fot. Materiały prasowe
Reklama.
Klient wie co kupuje
Rozwiązanie zaprojektowane przez polską firmę polega na wykorzystaniu tzw. tagów NFC, które pełnią rolę znaczników towaru. Umożliwiają firmom zabezpieczenie swoich produktów przed podrobieniem , a jednocześnie są innowacyjnym narzędziem marketingowym umożliwiającym komunikację między producentem a konsumentem.
Tagi są połączone z systemem chmurowym oraz specjalną aplikacją mobilną, za pośrednictwem której klient może sprawdzić oryginalność produktu przy użyciu smartfona. Jest to szczególnie przydatna możliwość w przypadku zakupu dóbr luksusowych, takich jak ubrania, kosmetyki, zegarki czy drogie trunki. Jak dokładnie działa technologia Origintag, można przekonać się oglądając poniższy film.
Urszula Milkiewicz z Origintag

Nasza technologia oparta na tagach NFC działa podobnie jak karty zbliżeniowe. Mają one postać głównie małych naklejek, które można zaimplementować w produkt – np. opakowanie zakrętkę czy etykietę . Tagi są połączone z aplikacją mobilną, za pomocą której klient może po dotknięciu smartfonem poszczególnego towaru sprawdzić jego oryginalność, uzyskać szczegółowe informacje na jego temat czy obejżeć film instruktażowy. Z kolei producent w czasie rzeczywistym otrzymuje informacje, np. w jakich miejscach jego wyroby są skanowane najczęściej. Mogą to być bardzo przydatne dane w prowadzeniu działań marketingowych.

Ekspansja za granicę
Twórcy Origintag myślą o ekspansji zagranicznej. Pomóc ma im w tym m. in. dofinasowanie pozyskane z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) w ramach programu Go_Global. Firma przeznaczy środki na przygotowanie strategii wejścia oraz nawiązania relacji z potencjalnymi inwestorami na rynku brytyjskim, francuskim oraz włoskim.
– Podstawową funkcją Origintag jest sprawdzanie oryginalności produktów, co pozwala firmom zabezpieczyć swoje marki przed podrobieniem. Szczególnie zainteresowani korzystaniem z tej technologii mogą być producenci dóbr luksusowych. Przykładowo Wielka Brytania słynie z produkcji kosztownej whisky, Włochy z odzieży, a Francja z kosmetyków. Dlatego uznaliśmy, że będą to rynki docelowe dla naszego rozwiązania – wyjaśnia w rozmowie z INNPoland Urszula Milkiewicz.
Urszula Milkiewicz

Środki pozyskane z Go_Global przeznaczyliśmy m. in. na opracowanie strategii wejścia na rynki zagraniczne oraz usługi doradcze ekspertów, którzy są w stanie pomóc naszej firmie w ekspansji. Dużą wagę przywiązujemy również do udziału w targach branżowych za granicą. Byliśmy już we Włoszech, a w planach mamy także udać się na podobne imprezy organizowane we Francji oraz w Wielkiej Brytanii. Wprowadzenie finalnej wersji Origintag na rynek zaplanowaliśmy na koniec 2016 roku.

Wśród dotychczasowych beneficjentów programu Go_Global znajdują się m. in. takie firmy, jak Audioteka, Sotrender, Social WiFi, VoiceLab czy Sorter. Z kolei w ubiegłym roku dołączyły do nich kolejne projekty, takie jak platforma Kinetise pozwalająca na stworzenie nawet najbardziej skomplikowanych aplikacji mobilnych bez znajomości języka programowania. Beneficjentem programu jest również system C-Eye, który wspiera ocenę stanu świadomości i rehabilitację neurologiczną osób pozbawionych możliwości kontaktu, a także aplikacja „Booke”. Pozwala czytać, wyszukiwać, robić notatki oraz dzielić się treściami tradycyjnych książek.
Wraz z początkiem kwietna rusza kolejna edycja programu Go_Global, w ramach którego kolejne firmy mogą starać się o przyznanie dofinansowania na ekspansję zagraniczną – o czym pisaliśmy w INNPoland.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl