
Założenie startupu, który dzięki ciężkiej pracy staje się biznesem przynoszącym milionowe dochody, jest możliwe nie tylko w Dolinie Krzemowej, ale także nad Wisłą. Udowadnia to 5 inspirujących historii młodych przedsiębiorczych osób z Polski, które z determinacją, pasją i poświęceniem realizują marzenia o prowadzeniu własnej firmy. Opowiadają o nich w filmie dokumentalnym „Anatomia startupu”, którego dziś odbędzie się przedpremierowy pokaz. Głównymi bohaterami produkcji są m. in. Michał Sadowski oraz Yuri Drabent.
Bohaterowie filmu w reżyserii Aleksandra Dembskiego wkraczali w świat biznesu już w trakcie nauki zakładając tzw. startupy, czyli prototypy firm. Praca na etacie po skończeniu studiów nie była ich celem. Inaczej myśleli, łatwiej ryzykowali, szybciej adaptowali się do dynamicznie zmieniającego się otoczenia. Byli i są do dziś kreatywni, błyskotliwi oraz odważni. Jak mówi jeden z bohaterów dokumentu oraz twórca Brand24 Michał Sadowski w klipie zapowiadającym produkcję:
Najważniejsza w życiu jest radość z tego co robimy. Żyjemy w pięknych czasach, w których nikt nie powinien robić rzeczy, których nie lubi.
Klip zapowiadający, co będzie się działo w "Anatomii startupu".
Twórcy filmu wskazują, że gorączka startupowa rozpala młodych ludzi coraz mocniej. Perspektywa zdobycia wielkich pieniędzy na starcie w dorosłość jest bardzo kusząca, ale równocześnie niesie ze sobą duże ryzyko. Dlatego motto „Anatomii startupu” brzmi: „Nie ważne ile razy upadniesz, lecz ile razy wstaniesz”.
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
