
Zespól polskich naukowców pod kierunkiem prof. Piotra Trzonkowskiego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w ramach projektu Tregs opracował preparat, dzięki któremu m. in. możliwe jest obniżenie dawek insuliny podawanej dzieciom chorującym na cukrzycę typu 1. Co ważne, w wyniku przeprowadzonych testowych badań okazało się, że u dwójki z uczestników eksperymentu możliwa była całkowita rezygnacja z insulinoterapii!
„Inteligentne sterydy” i dwójka szczęśliwców Tajemnicą sukcesu badań prowadzonych przez zespół prof. Trzonkowskiego jest wykorzystanie właściwości tzw. limfocytów T (Treg). Występują one w układzie odpornościowym człowieka, jednak stanowią zaledwie 1 proc. limfocytów obecnych w krwi obwodowej.
– Są odpowiedzialne za szybką eliminację szkodliwych patogenów oraz ochronę tkanek. Bywają określane jako „inteligentne sterydy”. Z kolei gdy ich liczba w ludzkim organizmie nie jest wystarczająca, zwiększa się ryzyko zachorowań na choroby alergiczne i autoimmunologiczne, takie jak np. cukrzyca typu 1. Ponadto zmniejszają szansę na to, że przeszczep zakończy się sukcesem – wyjaśnia prof. Piotr Trzonkowski w rozmowie z INN:Poland.
Zespół prof. Trzonkowskiego pracuje ze sobą niemal 10 lat. Wcześniej naukowcy testowali limfocyty Treg zarówno u pacjentów chorych na cukrzycę typu 1, jak i po przeszczepach szpiku. Obecnie w ramach projektu Tregs, finansowanego ze środków z programu Strategmed pochodzących z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), kontynuują badania w zakresie cukrzycy typu 1 u dzieci, u osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, a także u pacjentów po przeszczepie wysp trzustkowych – czyli jednej z eksperymentalnych postaci leczenia cukrzycy typu 1.
Poprzednie testy przyniosły znakomite rezultaty. – Cukrzyca typu 1 występuje z powodu deficytu w organizmie limfocytów Treg, w konsekwencji czego zniszczeniu ulega trzustka pacjenta. Nasz zespół użył preparatu, który został wyposażony w limfocyty, a następnie podany kilkunastu dzieciom, u których rozpoznano tę chorobę.
Okazało się, że lek nie wywołuje żadnych efektów ubocznych. Ponadto najważniejszy marker funkcji trzustki, tzw. poziom c-peptydu, był wyraźnie wyższy u osób, które przyjmowały szczepionkę niż u chorych, którzy tego nie robili. Dzięki temu mogły zażywać mniejsze dawki insuliny. Co więcej, dwoje kuracjuszy mogło całkowicie zrezygnować z jej stosowania! Mamy nadzieję, że wkrótce dołączą do nich następni – nie kryje entuzjazmu prof. Trzonkowski.
Naukowcy z Gdańska pierwsi na świecie Jednak aby osiągnąć tak świetne efekty, naukowcy musieli poradzić sobie z kilkoma poważnymi wyzwaniami. Pierwszym z nich było uzyskanie preparatu, który zawiera limfocyty Treg o odpowiedniej czystości. Jak wyjaśnia prof. Trzonkowski, jest to bardzo trudne w większości prowadzonych badań na świecie. Ale jego zespół uporał się z tym wyzwaniem na medal.
Polacy jako pierwsze laboratorium na świecie użyli specjalny sorter komórek, który umożliwia produkcję szczepionki zawierającej limfocyty T zdolnej do zastosowań klinicznych. Obecnie z doświadczeń uczonych z Gdańska korzysta także placówka w Chicago.
Ponadto zespół prof. Trzonkowskiego rozwiązał kolejny problem, jakim było wytwarzanie odpowiedniej liczby komórek. Naukowcy opracowali własną metodę ich namnażania za pomocą in vitro. Dzięki jej zastosowaniu w ciągu 10 dni hodowli z około 0,5 mln są w stanie uzyskać nawet 2 mld egzemplarzy.
Taniej niż na Zachodzie Co ważne, opracowana przez Polaków metoda jest bardziej opłacalna finansowo od obecnie stosowanych na rynku. – Koszt hodowli limfocytów Treg w zachodnich laboratoriach wynosi od 35 do 50 tys. dolarów. Z kolei nasz sposób ich uzyskiwania jest znacznie tańszy – dodaje prof. Trzonkowski.
Prof. Piotr Trzonkowski
Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl
