Polski Zortrax przez 2,5 roku tkał fałszywą historię sukcesu. Przyznał się dopiero przyparty do muru. [Komentarz Dell]

Rafał Tomasiak, CEO Zortraxa,  odbiera nagrodę dla Przedsiębiorcy Roku EY w kategorii "Nowy Biznes"
Rafał Tomasiak, CEO Zortraxa, odbiera nagrodę dla Przedsiębiorcy Roku EY w kategorii "Nowy Biznes" zortrax.pl
Niczego nie odmawiamy olsztyńskiemu Zortraxowi, producentowi drukarek 3D, który odniósł międzynarodowy sukces. Cieszymy się z tego. Problem w tym, że ta dynamicznie rozwijająca się firma wypuściła w świat informację o podpisaniu kontraktu z gigantem komputerowym Dellem na sprzedaż 5 tys. drukarek. Sukces Polaków odtrąbiły krajowe i światowe media. Do zrealizowania zamówienia jednak nigdy nie doszło.

Informację o tym, że Zortrax nigdy nie zrealizował gigantycznego kontraktu dla Della na 5 tys. drukarek, podał branżowy serwis 3DPrint.com. Według portalu, ta nieprawdziwa historia o wielkim kontrakcie miała pomóc polskiej firmie w biznesowym starcie.

Zortrax w oświadczeniu przesłanym do redakcji Pulsu Biznesu poinformował, że nigdy nie krył przed inwestorami tego, że do zrealizowania kontraktu dla Della nie doszło. Informacja o tym, że kontrakt z Dell nigdy nie został zrealizowany, miała zostać przekazana wszystkim, którzy zdecydowali się zainwestować w Dell, m.in. Dariuszowi Miłkowi z CCC. Nawet jeśli byśmy w to uwierzyli, to i tak nie była to publicznie dostępna informacja, a media łykały jak pelikany historię o wielkim zamówieniu dla komputerowego giganta.

Historia o wielkim kontrakcie dla Dell przedostała się do najważniejszych polskich mediów 2,5 roku temu. Pisały o tym Forbes, Onet, Newsweek i wiele innych, wielbiąc kolejny polski start-up, który podbija światowy rynek. Pisały nawet TechCrunch.com, CrunchBase – biblia światowych start-upowców oraz Reuters.


Dla nas to kwestia elementarnej uczciwości. Można było bardzo wiele: zdementować to w wywiadzie, artykule, których o Zortraxie przez ten czas było mnóstwo. Zortrax nigdy nie opublikował też żadnego oświadczenia w tej sprawie. Nie zrobił nic. Dopiero złapany za rękę wysyła oświadczenie.
Nie jest to uczciwe zachowanie wobec wszystkich czytelników, z coraz większego start-upowego światka i innych, kibicującym polskim firmom w międzynarodowej karierze. Po raz kolejny w świat idzie informacja o kłamliwej historii sukcesu polskiego start-upu.

Zapytaliśmy w Dell, czy w ogóle doszło do podpisania kontraktu z Zortraxem. Jacek Traczyński, Commercial Marketing Manager w Dell, odpowiedzialny za kontakty z mediami: – Jako Dell nigdy nie wydaliśmy oświadczenia o podpisaniu kontraktu. – Ale podał je Zortrax – mówimy. I pytamy, czy wobec tego w ogóle doszło do podpisania kontraktu. – Nie komentujemy doniesień firm trzecich – ucina Jacek Traczyński, który nie chce odpowiedzieć na pytanie, czy w ogóle doszło do podpisania kontraktu z Zortraxem.

– Nie komentujemy plotek i spekulacji. Wielokrotnie prosiliśmy Zortrax o wycofanie informacji o podpisanym kontrakcie z nami – dodaje Rafał Branowski z News Roomu Dell.

Tak komentuje sprawę Artur Kurasiński, mentor, bloger i czołowa postać polskiego środowiska start-upowego. – Jeżeli to jest prawda, to byłbym bardzo zdziwiony, bo nie tak tworzy się pozytywny PR wokół firmy i storytelling. Nie sądzę jednak, by była to intryga szyta tak prostymi nićmi. Zortrax ma masowe interesy poza granicami Polski. Z mojej strony wielki znak zapytania, nie jestem w stanie tego w żaden sposób zbadać, po urlopie na pewno się tym zajmę – mówi INN:Poland Kurasiński.

Zapytaliśmy Zortrax, m.in. o to, jak się czuje z tym, że przez ostatnie 2,5 roku start-upowy światek i wszyscy inni, którzy kibicują polskim firmom w ich walce na zachodnich rynkach, żyli zmyśloną historią o dostarczeniu drukarek 3D dla Della. Zortrax najpierw obiecał odpowiedź jeszcze dziś (tj. piątek, 5 sierpnia), potem jednak Marcin Niedzielski odpowiedzialny za kontakty z mediami powiedział nam, że spółka analizuje wraz z prawnikami zapisy umowy o poufności, w jakim zakresie może skomentować tę sprawę szerzej i nastąpi to w pierwszej połowie przyszłego tygodnia.

Tak czy inaczej, niesmak pozostaje.

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.