
REKLAMA
Polski biznes spiera się z rządem o minimalną stawkę godzinową na poziomie 12 zł, a tymczasem etatowi pracownicy IKEA już dostają minimum 15 zł za godzinę pracy. Co z minimalizacją kosztów?
– Wprowadzenie nowej stawki to dopiero początek. Już wcześniej uruchomiliśmy pracowniczy system emerytalny. Dlaczego? To pracownicy tworzą IKEA, i to oni są źródłem sukcesu firmy – wyjaśnia Ignacy Niemczycki, Public Affairs Manager Grupy IKEA w Polsce i zaznacza, że w naszym kraju firma zatrudnia ponad 13 tys. osób.
Wraz z firmą konsultingową Deloitte IKEA Polska dokładnie obliczyła, jaki wpływ ma firma na polską gospodarkę. – Najbardziej jesteśmy dumni z liczby miejsc pracy. I nie chodzi tu jedynie o pracowników IKEA – wyjaśnia. Działalność IKEA generuje też wzrost zatrudnienia w branżach współpracujących z firmą. Na każde miejsce pracy w IKEA przypada 2,3 w sektorach ościennych.
Ignacy Niemczycki podkreśla także fakt, że firma jest niezależna energetycznie. Co to oznacza? – Generujemy tyle energii, ile zużywamy. To mniej więcej tyle, ile konsumują wszystkie gospodarstwa domowe w Gdańsku – wyjaśnia. Podobne standardy szwedzka firma promuje wśród swoich klientów. – W ciągu trzech lat cena żarówki LED spadła z 60 zł do … 6 zł. Sprzedano ponad milion LEDowych żarówek. To nie tylko oszczędność kosztów, lecz także bardziej ekologiczne rozwiązanie – dodaje.
Więcej o tym, jaki IKEA Polska wpływa na naszą gospodarkę, dowiesz się z naszego wideo.
Więcej znajdziesz na Twitterze Rzecznika IKEA Polska
napisz do autora: nino.dzikija@innpoland.pl
