Tak wygląda urządzenie od wrocławskiego Seemore.
Tak wygląda urządzenie od wrocławskiego Seemore. Mat. prasowe

REKLAMA
Dobre wieści dla fanów motocykli. Polska firma Seemore stworzyła specjalne urządzenia, które można zamontować w kasku. Sprzęt powie nam, z jaką prędkością się poruszamy,czy na naszej trasie tworzą się korki i gdzie w okolicy jest najbliższa stacja benzynowa.
Technologia ta, nazywana HUD (przedstawianie informacji na szybie, bez konieczności odrywania wzroku od drogi) była wykorzystywana przy Google Glass. Jednak w przypadku polskiego urządzenia w grę wchodzą sekundy, które mogą zaważyć na ludzkim zdrowiu i życiu.
Spoglądanie na ekran smartfonu czy GPS-a to dla motocyklisty strata 2-3 sekund drogi z oczu. Oznacza to, że przez ten czas przejeżdża ulicę nieświadomy tego, co jest przed nim. A dzięki produktowi Seemore ten czas skraca się o ponad połowę – bo wszystkie niezbędne informację znajdują się w polu widzenia kierującego jednośladem.
Lista funkcjonalności budzi wrażenie.
Lista funkcjonalności budzi wrażenie. Fot. mat. prasowe
To jednak nie wszystkie zalety produktu wrocławskiej firmy. Grzegorz Palmer, twórca Seemore, podkreśla inną istotną funkcjonalność – tryb jazdy w grupie. Pozwala on na wyznaczenie dowódcy, za którym jadą pozostali członkowie ekipy. Kiedy ktoś się oddziela, na przykład na postój na stacji benzynowej, w chwili powrotu nawigacja prowadzi go z powrotem do grupy.
Urządzenie będzie wyświetlać informację powierzchni 35*10 milimetrów, ale dzięki bliskości z ludzkim okiem obraz będzie wydawał się większy. Urządzenie będzie również w pełni zintegrowane z Androidem i iOS, więc bez problemu połączy się z większością smartfonów.
Produkt Seemore będzie montowany przez producentów kasków bezpośrednio ze względów bezpieczeństwa. Pierwsze takie osłony, wyposażone w polskie urządzenie, pojawią się w sprzedaży na początku przyszłego roku.
Źródło: Antyradio

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl