
REKLAMA
Jeśli znalazłeś atrakcyjny produkt na OLX lub innym serwisie ogłoszeniowym, a sprzedawca „dla bezpieczeństwa” proponuje zakup przez swój sklep w serwisie Allegro – uważaj. To może być próba oszustwa. Złodzieje z początku są bardzo mili, a potem okazuje się, że wszystko jest dobrze zamaskowanym oszustwem.
Hakerzy mówią, że najsłabszym ogniwem systemów bezpieczeństwa zawsze jest człowiek. Z takiego założenia wyszli złodzieje, którzy wystawiają sprzęt elektroniczny na serwisie OLX. Doskonale wiedzą, jak uśpić naszą czujność.
Po pierwsze cena wystawionego przedmiotu jest atrakcyjna, ale nie w granicach zdrowego rozsądku. Po drugie, sprzedawca w kontakcie telefonicznym jest bardzo miły i proponuje zakup przez sklep, który prowadzi na Allegro. Ze względu na politykę bezpieczeństwa serwisu, ofierze wydaje się, że niczego nie ryzykuje. A wtedy oszuści podsyłają link do strony, która do złudzenia przypomina Allegro. Logując się podajemy złodziejom hasło. A potem płacimy za fikcyjną aukcję. Dostajemy nawet list udający ten z Allegro oraz link do śledzenia przesyłki w systemie udającym firmę kurierską.
Jak uniknąć oszustwa?
Najważniejszą rzeczą jest zwrócenie uwagi na to, jaki adres swojego sklepu podaje nam sprzedawca. Fałszywe adresy są zarejestrowane w domenie allegro.pl.showitem.pl, allegro.pl.showitem2.pl, allegro.pl.listing2.pl. Prawidłowy adres powinien być allegro.pl.
Pomimo wielu sygnałów ostrzegawczych, ludzie łapią się na taką sztuczkę oszustów. Ci zaś znakomicie wykorzystują naszą naiwność i fakt, że nie sprawdzamy w co klikamy.
Źródło: niebezpiecznik.pl
Źródło: niebezpiecznik.pl
Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl
