Powstała pierwsza w Polsce świecąca ścieżka rowerowa. Pobiera energię za dnia, świeci nocą

Ścieżka ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo jazdy rowerzystów.
Ścieżka ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo jazdy rowerzystów. Żródło: Youtube/MarketNews24
W końcu pojawiła się prawdziwa innowacja dla polskich rowerzystów. W Lidzbarku Warmińskim, nad Jeziorem Wielochowskim, oddano do użytku ścieżkę rowerową, która świeci w nocy. I nie potrzebuje do tego prądu czy innego źródła zasilania.

Droga dla rowerów jest ekologiczna i samowystarczalna – wszystko dzięki zastosowanym przy jej budowie luminoforom. To syntetyczna substancja, która pobiera za dnia światło słoneczne, a nocami emituje zebraną w sobie energię. Stąd specyficzny, błękitny kolor ścieżki dla rowerów.

Dr inżynier Igor Ruttmat z firmy TPA w Pruszkowie, która zrealizowała projekt nawierzchni podkreśla, że dzięki wykorzystanemu materiałowi może ona gromadzić energię ze Słońca przez dziesięć godzin. Natomiast wybór koloru był podyktowany chęcią zachowania spójności drogi z krajobrazem Mazur.
Co istotne, droga zwiększa bezpieczeństwo podróżujących na dwóch kółkach. Emitowana wiązka światła ma energię na tyle niską, że nie drażni oczu rowerzystów. Wykonawcą ścieżki, na bazie projektu laboratorium z Pruszkowa, została firma Strabag.

Źródło: Transport Publiczny

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.