Ciężkie jest życie emertya.
Ciężkie jest życie emertya. Artur Kubasik/Agencja Gazeta

Wyglądało to na prezent od rządu dla Polaków, a będzie... cios dla portfela. Zmiana progów wieku emerytalnego, jaką rząd przeforsował w Sejmie w tym tygodniu, kryje kilka pułapek, z których istnienia Polacy mogli nie zdawać sobie sprawy.

REKLAMA
Po pierwsze, wraz z wprowadzeniem nowej ustawy wysokość emerytur znacząco spada – im dalej w czasie, tym różnica bardziej rośnie. Po drugie, osoby korzystające z możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę będą dostawać znacznie niższe świadczenie niż ci, którzy postanowią popracować dłużej.
Tabele z oszacowanymi różnicami, jakie rządowi eksperci dołączyli w uzasadnieniu do stanowiska Rady Ministrów do prezydenckiego projektu ustawy, nie pozostawiają złudzeń. Szacunki te zostały uśrednione, wyliczone osobno dla kobiet i dla mężczyzn, bez uwzględniania potencjalnej inflacji. Dotyczą lat 2017-2060.
logo
Prognozowana przeciętna miesięczna wysokość emerytury dla kobiet. Fot. orka.sejm.gov.pl
Najbardziej uderzające różnice dotyczą kobiet. W świetle przepisów, jakie obowiązywały dotychczas, przechodząca na emeryturę w 2017 roku kobieta, otrzymałaby świadczenie o wysokości 1863 złotych (to średnia krajowa). Po zmianach świadczenie wyniesie 77 złotych mniej: 1786 złotych. I ta luka będzie co roku rosła o podobną kwotę – różnica w przypadku kobiet przechodzących na emeryturę w 2027 r. będzie już wynosić 771 złotych. W 2060 r. różnica sięgnęłaby niemal trzech tysięcy złotych!
Mało tego. Załóżmy istnienie hipotetycznej pani Bożeny, urodzonej w 1980 r. Zgodnie z dotychczasowymi przepisami, zrównującymi próg wieku emerytalnego na poziomie 67. roku życia dla obu płci – pani Bożena przechodziłaby na emeryturę w 2047 roku. Ze świadczeniem na poziomie 5793 zł (scenariusz 1).
logo
Prognozowana przeciętna miesięczna wysokość emerytury dla mężczyzn. Fot. orka.sejm.gov.pl
Po ostatnich zmianach, jeśli wierzyć rządowym analitykom, pani Bożena będzie mogła przejść na emeryturę już w 2040 roku, w wieku 60 lat. Jej świadczenie wyniesie... 2783 złote (scenariusz 2). Ba, zawsze może jednak popracować do 2047 r. i pójść na emeryturę w wieku 67 lat. Ups, jej świadczenie wyniesie wtedy 3587 złotych (scenariusz 3). Prawie tysiąc więcej niż w scenariuszu 2 i ponad 2 tys. złotych mniej niż w scenariuszu 1. Pozostaje scenariusz 4: pracować aż do osiągnięcia kwoty zbliżonej do tej ze scenariusza 1. Żeby to osiągnąć (5680 zł), pani Bożena musiałaby przechodzić na emeryturę w... 2058 roku. W wieku 78 lat?...
Źródło: TVN24bis

Napisz do autora: mariusz.janik@innpoland.pl