Dwa przedsiębiorcy z Bielska-Białej przekonali do swojego rozwiązania salony w całej Polsce
Dwa przedsiębiorcy z Bielska-Białej przekonali do swojego rozwiązania salony w całej Polsce mat. prasowe

Jest 2011 rok, a polskie salony piękności wciąż tkwią w ubiegłym stuleciu. Cała ewidencja danych jest prowadzona za pomocą ołówka i papieru. Zmienia się to w chwili, gdy na rynek wkracza Versum, oferując salonom oprogramowanie zapisujące dane w chmurze. Sebastian Maśka i Paweł Kantyka z Bielska-Białej przenieśli polską branżę hair&beauty w XXI wiek. Bez inwestorów, zdobywając klientów w przerwach między zajęciami, zbudowali przedsiębiorstwo przetwarzające milion rezerwacji miesięcznie. Dziś działają już w 15 krajach na świecie.

REKLAMA
– Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie pytałem – miał mawiać Henry Ford, założyciel jednego z największych gigantów motoryzacyjnych w historii.
Na podobny mur niezrozumienia natrafili na początku swojej działalności twórcy Versum. – Gdy zaczynaliśmy w 2011 roku, branża nie była jeszcze w pełni gotowa na codzienne korzystanie z oprogramowania, w szczególności takiego, które działa w chmurze jak nasze. Komputer w salonach był rzadkością, nie wspominając o internecie – opowiada z uśmiechem Sebastian Maśka, prezes zarządu Versum.
Maśka wraz ze swoim znajomym z liceum, Pawłem Kantyką, stworzył więc oprogramowanie, które obsługuje wszystkie procesy biznesowe salonu. W jego ramach korzystać można m.in. z kalendarza i systemu rezerwacji online. Versum pomaga również zarządzać bazą klientów. W systemie mamy dostęp do informacji, kto, kiedy i w jakim celu odwiedził salon. Program oferuje także funkcję automatycznej komunikacji z klientem poprzez wysyłanie sms-ów i maili, przypominających o kolejnych wizytach. Za jego pomocą w szybki sposób można również rozesłać oferty promocyjne.
– Naszym celem jest, żeby wszystkie zeszyty z rezerwacjami, papierowe kalendarze i żółte karteczki z notatkami trafiły do kosza – podsumowuje Maśka.
logo
Z usług Versum korzysta już m.in. Yasumi, Whitening Point i sieć zakładów fryzjerskich „Maniewski” 123rf.com/Cathy Yeulet/zdjęcie seryjne
Początki były jednak bardzo trudne. Inwestor bielszczanom nie spadł z nieba, a pieniądze ze środków unijnych szybko się skończyły. Musieli rozwijać biznes ze środków własnych i pożyczonych od znajomych i rodziny, a ich sytuację komplikował fakt, że wciąż... studiowali. – Klienci często dzwonili w trakcie zajęć, potrafiłem wyjść z wykładu do bufetu i zniknąć na pół godziny. Proszę sobie wyobrazić jak patrzyli na mnie pozostali studenci i wykładowcy– śmieje się Maśka.
Początkowo właścicieli salonów ciężko było jednak przekonać do jakichkolwiek zmian, wskazując na wady zwykłego papieru i zachęcając do odejścia od tradycji. – Radził sobie w ten sposób mój dziadek, potem tata, radzę sobie i ja – słyszeliśmy – opowiada założyciel Versum.
Bielszczanie szybko zareagowali na pierwsze problemy. Początkowo w rozmowach biznesowych kładli akcent na funkcję rezerwacji usług online. Zauważyli jednak, że duże sieci, którym od początku oferowali swoje usługi, sceptycznie odnoszą się do tego pomysłu i zmienili priorytety. – Postawiliśmy wtedy na kompleksowe zarządzanie salonem. Duże salony, mające nawet po 30 pracowników, potrzebowały systemu, który ułatwi im codzienną pracę – tłumaczy Maśka.
Dzisiaj Versum obecne jest w największych salonach urody w Polsce i prawie we wszystkich sieciach salonów. – Od samego początku współpracowaliśmy z najlepszymi i najbardziej wymagającymi markami takimi jak Yasumi, DepilConcept, Trendy Hair Fashion czy Salony Maniewski lub Ce-Ce Beauty Clinic – chwali się przedsiębiorca.
logo
Witryna moment.pl ma łączyć klientów z salonami piękności moment.pl
Firma z Bielska-Białej zatrudnia już 35 pracowników, przetwarza milion rezerwacji miesięcznie, a z jej usług korzysta 13 tys. specjalistów. Rozpoczęła również międzynarodową ekspansję. Jak chwali się Maśka, Versum obecne jest już w 15 państwach. Wśród nich są tak popularne kierunki rozwoju biznesu jak USA, Wielka Brytania czy Holandia, ale również nieco bardziej egzotyczne m.in. Australia i RPA.
– Na rynku globalnym spotykamy się ze znacznie większą konkurencją niż w Polsce. Funkcjonują na nich systemy działające od kilkunastu lat, jednak nadal nie zaspokajają wszystkich potrzeb klientów – przekonuje Maśka.
Niedawno firma pozyskała inwestora – Hedgehog Fund. Pozwoli to między innymi na rozwój nowego projektu – portalu moment.pl. Serwis skierowany jest do konsumentów – pozwala na szybkie wyszukanie salonu w okolicy miejsca zamieszkania i rezerwację dogodnego terminu.
Mimo kolejnych sukcesów, Versum pozostało w medialnym cieniu. – Zamiast bywać na imprezach start-upowych skupiliśmy się na budowaniu biznesu o solidnych podstawach – podsumowuje filozofię działania Versum Sebastian Maśka.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl