Dominik Sołtysik, Surface Category Lead w polskim oddziale Microsoft
Dominik Sołtysik, Surface Category Lead w polskim oddziale Microsoft Mat. prasowe

Czym jest Surface Pro 4? Komputerem, który będzie wyznaczać standardy biznesowego savoir-vivre'u. Rozmawiamy z Dominikiem Sołtysikiem, Surface Category Lead w polskim oddziale firmy Microsoft, nie tylko o najnowszym sprzęcie z Redmond. Pytamy również, dlaczego każdy bloger powinien pojawić się na warsztatach #Surface – Be a Pro!

REKLAMA
W czym Surface Pro 4 zastępuje klasycznego peceta?
Surface można postrzegać w kategoriach następcy klasycznego laptopa oraz jako jedno z najbardziej innowacyjnych rozwinięć segmentu hardware w ostatnich latach. To urządzenie wyznaczyło konkretne trendy na rynku komputerów osobistych, które później inni producenci zaczęli kopiować. Nie ma więc cienia przesady w twierdzeniu, że Surface stał się prekursorem komputerów nowego typu.
Jakiego?
Komputerów do zadań specjalnych, zaprojektowanych z myślą o mobilnych profesjonalistach. Klasyczny pecet był zasadniczo pomyślany jako komputer dla wszystkich i właściwie nie różnicował profilu użytkownika. Oczywiście Surface również może być „komputerem dla wszystkich”, niemniej pełnię swoich możliwości odsłania w biznesie oraz w branży kreatywnej.

Każdy bloger INN:Poland powinien tu być. #Surface - Be a Pro! to dwudniowe warsztaty dla blogerów, przygotowane przez Microsoft Surface, które odbędą się 5 i 6 grudnia w warszawskim wieżowcu Cosmopolitan, przy ul. Twardej 4. Zostały już ostatnie wolne miejsca, a swój udział możecie zgłosić pod adresem kontakt@innpoland.pl

Czym jeszcze wyróżnia się Surface od zwykłego komputera?
Od tak zwanego „klasycznego peceta”, czy innych laptopów dostępnych na rynku, odróżnia go przede wszystkim fakt, że Surface zmienił sposób komunikacji między użytkownikiem i komputerem. Pomogły w tym dwa rozwiązania.
Pierwszym jest dedykowane pióro wielofunkcyjne Surface Pen, za pomocą którego można spisywać odręczne notatki bezpośrednio na dotykowym ekranie komputera. Można również wykorzystywać go w szeregu aplikacji (np. graficznych czy architektonicznych), które z nim współpracują. Można powiedzieć, że dzięki Surface Pen i dotykowemu ekranowi w portfolio urządzeń komputerowych z Windows zrobiło się miejsce dla nowego typu rozwiązań z zakresu oprogramowania.
logo
Surface Pro to narzędzie do wyzwań biznesowych i operacji kreatywnych. Mat. prasowe
Drugim atutem Surface jest rozłączana klawiatura Type Cover, dzięki której Surface można używać zarówno jak klasycznego laptopa, ale też – po odpięciu jej od ekranu – jak wyrafinowanego tabletu. Dodajmy do tego fakt, że Surface Pro 4 działa na procesorach Intel Core szóstej generacji i pracuje na baterii nawet do 9 godzin. Uzyskujemy obraz komputera, który został przygotowany do wyzwań biznesowych i operacji kreatywnych, które potrafią mocno obciążyć procesor.
W telegraficznym skrócie: Surface to ultrabook zamknięty w designerskiej formie tabletu, który zamienia się w stację roboczą z prawdziwego zdarzenia, jeśli podłączymy go przez stację dokującą do większego ekranu o wysokiej rozdzielczości.
Surface Pro 4 reklamowany jest jako „Surface może więcej. Tak jak Ty”. Dlaczego?
Z jednej strony – Surface dopasowuje się do naszego trybu pracy. To, czym na co dzień zajmujemy się zawodowo, znajduje swoje odzwierciedlenie w funkcjach oferowanych przez ten komputer.
Dla grafika czy twórców video Surface będzie mobilną stacją post-produkcyjną. Dla fotografa – podręcznym studiem foto. Dla dziennikarza – osobistym, cyfrowym notatnikiem, a dla managerki – wielozadaniowym, designerskim i lekkim komputerem, który może ze sobą zabrać wszędzie.
W tym sensie Surface jest taki, jak my w rozumieniu zawodowym.
Z drugiej strony nie zapominajmy, że Surface to pierwsza linia komputerów w pełni zaprojektowanych przez Microsoft. Innymi słowy: Microsoft włożył w nie największy wysiłek i są to urządzenia najlepiej zoptymalizowane pod kątem współpracy z najnowszym systemem Windows 10. To oczywiste, że inżynierowie z Redmond największą uwagą musieli otoczyć własny produkt. I to właśnie dzięki temu Surface „może więcej”, niż inne komputery tego typu.
Współcześnie, ludzie korzystają z kilku urządzeń elektronicznych – smartfona, laptopa, czasem wearables. Czy Surface Pro będzie dopełnieniem tych składowych, czy ich zastępstwem?
Każda nowa technologia, która chce zawojować rynek, musi zaoferować coś innego, czego nie wprowadziły wcześniejsze urządzenia. Surface jest dopełnieniem ekosystemu technologicznego o komputer nowego typu, który nie tyle konkuruje z pozostałymi rozwiązaniami, co wyraźnie je uzupełnia, łącząc w sobie ich najlepsze funkcje, takie jak mobilność i wielozadaniowość.
Grudniowa konferencja skierowana jest do blogerów i ludzi z branży kreatywnej – jaki Microsoft, jako firma, ma oczekiwania wobec tego wydarzenia? I czego mogą spodziewać się uczestnicy?
#Surface – Be a Pro! to pierwsza, pilotażowa edycja warsztatów, którymi chcemy zainteresować polskich mobilnych profesjonalistów a także rodzimą blogosferę.
Dwudniowe warsztaty poprowadzi Piotr Bucki, jeden z reprezentantów obu tych obszarów oraz ambasadora Surface. Uczestnicy będą mogli zrozumieć, jak procesy komunikacyjne przebiegają „od środka”, a także jak kreować swój wizerunek osobisty, wykorzystując do tego technologie, które mamy dziś pod ręką.
Celowo używam słowa „warsztaty”, ponieważ nie będzie to jeden z tych „nudnych wykładów”, w których wiedza płynie tylko z jednej strony, a publiczność chłonie je jak gąbka. Jesteśmy przekonani, że zapraszając mobilnych profesjonalistów i blogerów, sami będziemy mieli okazję się czegoś nauczyć.
Tematem przewodnim pierwszego dnia konferencji są złudzenia, którymi ulega nasz mózg. Skąd pomysł na takim motyw?
Tytuł tych warsztatów uchyla nieco rąbka tajemnicy: „Brain Centred Communication Design”. Uczestnicy poznają zatem mechanikę, serce, a może raczej mózg komunikacji i jego rolę w kształtowaniu naszych procesów poznawczych. Celowo wybraliśmy temat, który może stać się przedmiotem gorącej dyskusji. Zdarza się, że niektóre marki (nie tylko te technologiczne) swoją komunikację często fundują na pewnego rodzaju „złudzeniach”, które – po zdemaskowaniu – okazują się jedynie przykrywką dla wad i niedociągnięć produktowych. Chcemy, aby uczestnicy warsztatów wiedzieli, w którym momencie powinna im się zapalić „czerwona lampka”, sygnalizująca, że coś może być na rzeczy.
Mobilny profesjonalista – czyli kto? Jaki jest profil współczesnego blogera/reprezentanta branży kreatywnej?
Mobilny profesjonalista to reprezentant jednej z profesji zaliczanych do tzw. grupy STEM, czyli: Science, Technology, Engineering i Mathematics [Nauki ścisłe, technologia, inżynieria i matematyka – przyp. red.]. My jednak patrzymy na ten segment znacznie szerzej. Widzimy w nim również przedstawicieli wolnych zawodów, np. dziennikarzy, blogerów czy youtuberów. Wliczamy w niego również klasę kreatywną: architektów, designerów, grafików, fotografów, projektantów mody, specjalistów od komunikacji, a także prawników czy lekarzy. W naszych oczach są to osoby, w przypadku których Surface Pro 4 to komputer pierwszego wyboru, ze względu na ich często mobilny tryb pracy.
logo
Surface Pro może służyć jako tablet i laptop. Mat. prasowe
„Personal branding” to z kolei temat drugiego dnia. Jak go kształtować? I jak wykorzystać Surface Pro 4 w trakcie tego procesu?
W pewnym sensie nowe technologie i wiedza, jak się z nimi obchodzić, stały się dzisiaj elementem biznesowego savoir-vivre, a także wyznacznikiem naszej biznesowej pozycji. Dlatego Surface to również komputer, który mówi nam coś o jego właścicielu: o jego pracy, aspiracjach zawodowych, dokonaniach itd. Jednym z elementów tej biznesowej układanki jest dbanie o nasz wizerunek osobisty, czyli to, jak inni nas widzą: zarówno w świecie cyfrowym, jak i poza nim. Piotr Bucki jest jednym z ekspertów w tej dziedzinie i odkryje przed uczestnikami #Surface – Be a Pro! tajniki personal brandingu, czyli sztukę (oraz „sztuczki”) kreacji siebie.
Warsztaty #Surface – Be a Pro! odbędą 5 i 6 grudnia w Wieżowcu Cosmopolitan na ul. Twarda 4, piętro nr 18, apartament nr 185

Materiał powstał we współpracy z Microsoft.