
Inspekcja Pracy od przyszłego roku ma zamiar wziąć się mocno do roboty. Masowe kontrole mają dotyczyć m.in. tego, czy przedsiębiorcy będą stosować się do wypłacania nowej minimalnej stawki godzinowej (13 zł brutto).
REKLAMA
Państwowa Inspekcja Pracy zapowiada, że pod jej lupą znajdzie się co najmniej 1,5 tys. firm. Dwa tysiące spośród 79 tys. przewidywanych kontroli będzie dotyczyć, tego czy przedsiębiorcy wypłacają minimalną stawkę godzinową w wysokości 13 zł brutto dla osób zatrudnionych na umowie-zlecenie i samozatrudnionych.
Konsekwencje niedostosowania się do nowych wymogów mogą okazać się dla przedsiębiorców dotkliwe. Maksymalna grzywna wynosi bowiem 30 tys. zł.
Ustawa o wprowadzeniu minimalnej „godzinówki” została przegłosowana przez Sejm w lipcu bieżącego roku. Minister pracy Elżbieta Rafalska tłumaczyła wówczas, że projekt zlikwiduje kilkuzłotowe stawki, które oferowane były głównie pracownikom z firm ochroniarskich i sprzątających.
PIP zamierza się również przyjrzeć zasadności stosowania umów cywilnoprawnych, w sytuacjach, w których prawo nakazuje podpisanie umowy o pracę. Szczególną uwagę inspektorzy mają zamiar zwrócić na budownictwo. W tym roku inspekcja zakwestionowała aż 40 proc. kontraktów zawartych w tej branży.
źródło: Gazeta Prawna
Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl
