"Gra o tron" właśnie straciła pierwsze miejsce. Jeszcze żaden serial nie był tak często nielegalnie ściągany

Prezenterom Top Gear miną mogą niebawem zrzednąć
Prezenterom Top Gear miną mogą niebawem zrzednąć youtube.com
Organizacja MUSO, która zajmuje się analizą danych na pirackim rynku, podliczyła, że pierwsze trzy odcinki The Grand Tour – nowego dzieła twórców legendarnego Top Gear – nielegalnie ściągnęło prawie 20 mln internautów. Oznacza to, że średnio co ósmy widz nowego programu obejrzał go za darmo. To światowy rekord – wynik ten przebija nawet tak popularne produkcje jak Grę o Tron, Westworld czy Walking Dead.


Jeszcze do niedawna najchętniej ściąganą produkcją była Gra o tron. Według danych MUSO, popularny serial został jednak właśnie w tej niechlubnej klasyfikacji zdetronizowany. Nowym liderem jest The Grand Tour. Premierowy odcinek produkcji został nielegalnie pobrany 7,9 mln razy, drugi – 6,4, trzecią część postanowiło spiratować 4,6 mln internautów.

Najwięcej nielegalnych pobrań miało miejsce w Wielkiej Brytanii - 13,7 proc. całości. Stanowi to powód dla zmartwień dla producenta. Gazeta "The Independent" szacuje, że tylko na pierwszym odcinku Amazon stracił około 3,2 mln funtów potencjalnego przychodu.

Program realizowany na zlecenie Amazonu przez Jeremy'ego Clarksona, Jamesa May'a i Richarda Hammonda – trzech prezenterów znanych wcześniej z wykreowania Top Gear, najpopularniejszego programu motoryzacyjnego w historii telewizji, który przez długie lata gościł na antenie BBC.


źródło: The Independent

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.