Szyldy znanej sieci stacji benzynowych znikną z całej Polski. Była u nas obecna 24 lata

Statoil działał w Polsce ponad dwie dekady.
Statoil działał w Polsce ponad dwie dekady. Agencja Gazeta/JG 2969/11
Znika jeden z charakterystycznych szyldów, znany każdemu, kto po Polsce porusza się samochodem. Od maja 2017 roku bezpowrotnie zostaną zdjęte szyldy marki Statoil. Pojawi się za to zupełnie nowe logo firmy, która wykupiła sieć stacji.

W 2012 roku norweski rząd, do którego należał koncern Statoil, zdecydował się na jego sprzedaż. Nabywcą była firma z Kanady, Alimentation Couche-Tard. Jej głównym aspektem działalności była sieć sklepów umiejscowiona przy stacjach paliw w Kanadzie oraz USA. Cena zakupu wyniosła 2,8 miliarda dolarów (ponad 11 miliardów złotych).

Jednym z warunków umowy było to, że kanadyjska firma mogła operować marką Statoil do 2021 roku. Nie zdecydowano się jednak działać w Europie pod starym szyldem. Dlatego sieć stacji benzynowych zrzeszała punkty pod nazwą Circle K. Ta nazwa zresztą już jest obecna. Chociaż dalej tankuje się czy robi zakupy na Statoilu, od kwietnia 2016 roku na dokumentach widnieje nazwa Circle K Polska.

Statoil na polskim rynku działał od 1993 roku. Na sieć składało się łącznie 357 stacji w około 200 miastach. Cicrcle K to natomiast 15 tysięcy sklepów na całym świecie. Kanadyjczycy rezygnują z popularnej w Polsce marki, mają wzmocnić globalną rozpoznawalność swojej własnej sieci sklepów, podkreśla serwis „Money”.


Źródło: Money

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.