Biedronka znów idzie na noże z pracownikami. Zamiast urlopu latem chce wysłać ich do pracy w sklepach nad morzem

Biedronka po raz kolejny chce wykorzystać pracowników
Biedronka po raz kolejny chce wykorzystać pracowników Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Do związku zawodowego pracowników Biedronki NSZZ Solidarność docierają informacje, że część z nich zostanie przeniesiona do pracy w sklepach, które są na Wybrzeżu. Wszystko z powodu zwiększonego ruchu klientów w okresie letnim.


Pisaliśmy niedawno, jak Biedronka odmówiła swoim pracownikom urlopów w lipcu i sierpniu. Piotr Adamczak, szef NSZZ Solidarność w Biedronce, opowiada, jak bardzo potrzebują odpoczynku pracownicy. – Co chwilę ktoś się zwalnia, a w zamian nie przychodzi nikt nowy. Dlatego ci, którzy zostali, muszą pracować za kilka osób. Dziewczyny już nie dają rady. Ile można wytrzymać? Płaczą po kątach. Im ten urlop jest potrzebny dla poratowania zdrowia! Chcą jechać na wakacje, gdy dzieci mają wolne w szkole! – mówi w rozmowie z Gazetą Pomorską.

Do NSZZ Solidarność w Biedronce dochodzą wieści, że firma chce przenieść część pracowników z innych rejonów do pracy w sklepach na Wybrzeżu. Pracownicy twierdzą, że brak podstawowych informacji dotyczących zasad przeniesienia, jego warunków, wynagrodzenia, jak i zakwaterowania. Pracownicy oczekują, że właściciel Biedronki, Jeronimo Martins Polska, udzieli im odpowiedzi na powyższe pytania. Sama Biedronka

Część osób pracujących dla Biedronki na pewno chętnie odpoczęłaby nad morzem, zamiast pracować, ale przełożeni zakomunikowali im, że latem (w lipcu i sierpniu) nie dostaną dwutygodniowych urlopów, mogą natomiast dostać je w innym terminie, na przykład jesienią.


Biedronka po publikacji tekstu przesłała do redakcji następujące oświadczenie:
„W związku ze zwiększonym w sezonie letnim ruchem klientów w sklepach Biedronka zlokalizowanych w miejscowościach turystycznych decydujemy się na delegowanie pracowników z innych placówek. Takie rozwiązanie stosujemy już po raz kolejny. Plany delegacji są zawsze wcześniej uzgadniane z pracownikami. Delegacje dotyczą miejscowości w obrębie jednego regionu. Wszyscy delegowani pracownicy otrzymują przewidziane prawem diety, a zainteresowani korzystają także z możliwości zakwaterowania opłacanego przez pracodawcę. Z naszych obserwacji wynika, że wielu pracowników jest zainteresowanych tego typu delegacjami”.

źródło: Dlahandlu
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili