Co trzy głowy, to nie jedna. Giganci polskiego internetu zawiązują sojusz, by skuteczniej pobijać globalne rynki

Z usług G2A.COM korzysta 13 mln użytkowników gier na całym świecie i 280 tys. sprzedawców.
Z usług G2A.COM korzysta 13 mln użytkowników gier na całym świecie i 280 tys. sprzedawców. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta
13 milionów użytkowników w 170 państwach, którzy kupują 60 tysięcy produktów od 280 tysięcy sprzedających – taki jest potencjał platformy gamingowej G2A.COM. Mało który z jej użytkowników wie jednak, że firma ta startowała zaledwie siedem lat temu w Rzeszowie. Dziś z impetem podbija świat użytkowników gier, tworząc kolejne centrale na całym globie. Żeby podbój ten nabrał dynamiki G2A.COM postanowiła wesprzeć się specjalistami w dziedzinie e-commerce oraz planowania mediów. I choć mogłaby do realizacji tych zadań wybrać najlepszych ekspertów zza Atlantyku czy Wielkiego Muru, to postanowiła poszukać partnerów w Polsce.

- G2A.COM to ekosystem, który ciągle się rozwija – podkreśla Sylwia Zdanowicz, szefowa marketingu platformy. - Nie przestajemy poszerzać swojego portfolio produktów digitalowych i ochoczo podejmujemy się wyzwań, jakie niosą ze sobą nowe technologie, szczególnie w obszarze fintech. Już wkrótce nasi klienci i partnerzy biznesowi uzyskają dostęp do nowych produktów i usług, które jednak na tę chwilę pozostają tajemnicą – dodaje.

Ale zapewne już niedługo. W ubiegłym tygodniu firma ogłosiła, że rozpoczyna współpracę ze spółkami Value Media oraz SalesTube. Pierwsza to „najlepszy dom mediowy w Polsce”, o którym pisaliśmy kilka tygodni temu, druga – ekspercka firma specjalizująca się w e-commerce (obie należą do Group One, największej niezależnej grupy komunikacyjnej w Polsce). Nowi partnerzy G2A.COM mają odpowiadać za wdrożenie platformy Doubleclick, SEM i analitykę internetową na rynkach zagranicznych.
Innymi słowy, idąc w świat, G2A.COM zabiera ze sobą kolejne polskie firmy. Wcześniej platforma z Rzeszowa budowała swoją strategię w obszarze e-commerce samodzielnie, przy pomocy zespołu in-house. Teraz jednak gra toczy się o znacznie większą stawkę.

Głównie dlatego, że G2A.COM rośnie jak na drożdżach. Siedem lat temu firma zaczynała od biura w Rzeszowie, dziś posiada oddziały m.in. w Hongkongu, Szanghaju, New Delhi, Utrechcie oraz zatrudnia siedemset osób. I trzeba przyznać, że wyliczone wyżej statystyki użytkowników i sprzedawców mogą być zaledwie wstępem do globalnego biznesu. G2A.COM rośnie szybciej niż inne platformy tego typu – miesięczny przyrost transakcji na stronach platformy sięga 2 mln zawartych umów sprzedaży. Dzięki partnerom takim, jak YouTube, Twitch czy Facebook treści publikowane przez platformę docierają do 277 mln ludzi, co oznacza, że przestrzeń dla dalszego wzrostu jest olbrzymia.


Ten potencjał cieszy też nowych partnerów rzeszowskiego giganta. - Cały zespół nie mógł się doczekać, kiedy zaczniemy współpracę z G2A.COM. G2A.COM jest jednym z najważniejszych klientów Google czy Facebooka i globalną marką, konkurującą z największymi podmiotami na świecie – podkreśla Asia Czekaj, managing director w StalesTube. - Światowy zasięg platformy, zwłaszcza centrala w Hongkongu, pozwoli nam realizować działania na rynku azjatyckim, brytyjskimi amerykańskim. A to dopiero początek. G2A.COM inspiruje nas nie tylko swoją kulturą, ale także znajomością gigantycznego środowiska graczy, którzy dziś są potęgą w digitalu i dla których powstają nowe technologie – dodaje.

Jak zaznacza Czekaj, partnerzy G2A.COM mają optymalizować długookresowe cele klienta, wykorzystując m.in. zaawansowane modele atrybucji oraz mierzenie Customer Lifetime Value. - Jesteśmy bardzo dumni, że G2A.COM, które samo wywodzi się ze świata online, docenia nasze kompetencje cyfrowe. Cieszymy się, że będziemy mogli pracować dla marki, która ma szanse być najbardziej rozpoznawalnym polskim brandem – podsumowuje Czekaj.


No właśnie. W G2A.COM doskonale zdają sobie sprawę, że dziś nie wystarczy już stworzyć cyfrową galerię handlową, w której gracze spotykaliby się z dostawcami gier i usług. W ciągu ostatnich dwóch lat G2A wyłożyło 25 mln euro w badania i rozwój nowych technologii (w olbrzymiej mierze prowadzonych w centrum badawczo-rozwojowym firmy w Rzeszowie). W efekcie G2A.COM to nie tylko gry, ale też międzynarodowe usługi udostępniające ponad dwieście metod płatności, system wsparcia twórców i wydawców gier, czy wreszcie platforma sprzedaży cyfrowych plików 3D.

Z drugiej strony nowi partnerzy rzeszowskiego giganta to również doświadczeni specjaliści. SalesTube obsługuje m.in. Castoramę, L'Oreal, LOT, Netię czy Tchibo. Firma zaprojektowała też sklep online Legii Warszawa. Z kolei wśród klientów Value Media znajdziemy L'Oreal, Amicę, Lenovo, Netię czy Hochland. Wygląda więc na to, że za podbój świata zabiera się awangarda polskiego biznesu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.