Rząd chciał zabezpieczyć los Polaków na Ukrainie. Przypadkiem zobowiązał się do płacenia emerytur Ukraińcom

ZUS będzie płacił emerytury pracującym w Poslce Ukraińcom
ZUS będzie płacił emerytury pracującym w Poslce Ukraińcom Foto: Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta
Ukraina to jedno z zaledwie 6 państw spoza UE, z którymi Polska ma podpisaną specjalną umowę o zabezpieczeniu społecznym. Miała ona zagwarantować polskim repatriantom wypłatę emerytury za lata pracy na Ukrainie. Wyszło inaczej – skorzystają na niej głównie Ukraińcy, którzy nabywają u nas praw emerytalnych.


Tylko w czerwcu w Polsce pracowało legalnie ponad 270 tysięcy Ukraińców. Co rok do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wpłacają grubo ponad 2 mld złotych. Za te składki nabywają praw do opieki zdrowotnej, ale i świadczeń emerytalnych.

Umowa gwarantuje legalnie pracującym Ukraińcom ubezpieczonym w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nabycie prawa do emerytury i renty w Polsce. Zasady są praktycznie takie same, jak te, które dotyczą Polaków.

Odpowiednie dokumenty w 2012 roku podpisał ówczesny minister pracy, Władysław Kosiniak-Kamysza. Umowa weszła w życie w 2014 r. Chodziło o to, by pomóc polskim repatriantom, którzy wrócili do kraju. Ich liczba nie była wysoka, w latach 1997 – 2004 do Polski przyjechało ok. tysiąca repatriantów. Według szacunków rządu skutki finansowe umowy mogłyby sięgnąć najwyżej 1 promila PKB.

Stało się inaczej, bo kilka lat temu nikt nie przewidywał masowego napływu pracowników z Ukrainy. I to oni staną się głównymi beneficjentami tego układu. Radosław Milczarski z ZUS-u tłumaczy, że dla ukraińskiego pracownika warunkiem nabycia prawa do emerytury z polskiego systemu jest przekroczenie wieku emerytalnego i posiadanie składek zewidencjonowanych na koncie w ZUS, niezależnie od ich wysokości.


Okresy ubezpieczenia w obu państwach zostaną zsumowane a wysokość świadczenia zostanie ustalona w wysokości proporcjonalnej do okresu ubezpieczenia w państwie przyznającym świadczenie.

Z jednej strony Ukraińcy wpłacają pieniądze do polskiego systemu emerytalnego, obniżając jego deficyt i poprawiając wydolność. A z drugiej nabierają praw emerytalnych.

– Na pewno cieszy, że zmniejsza się szara strefa pracowników ze Wschodu. Płacą od legalnej pracy składki i mogą liczyć na gwarancję państwa, że otrzymają proporcjonalną do tego rentę czy emeryturę. Coś za coś – ocenia dr Wojciech Nagel, ekspert ds. ubezpieczeń społecznych Business Centre Club.

Na razie brak szacunków dotyczących sum, jakie trzeba będzie płacić ukraińskim pracownikom, którzy przejdą na emeryturę.

źródło: RP.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby