Drzwi do branży IT nigdy nie są zamknięte. Tak przynajmniej przekonują twórcy tej wyjątkowej szkoły

Coders Lab to największa w Polsce szkoła programowania. Podstawowy kurs przewiduje naukę w liczbie 320-360 godzin w trybie dziennym lub weekendowym
Coders Lab to największa w Polsce szkoła programowania. Podstawowy kurs przewiduje naukę w liczbie 320-360 godzin w trybie dziennym lub weekendowym Coders Lab
Przyświeca im myśl – nie ważne, jakiego zawodu wyuczyłeś się w szkole, drzwi w branży IT zawsze stoją przed tobą otworem. Przekonują, że jeśli potrafisz z pasją zaangażować się w naukę, możesz zrobić karierę programisty. Nie ukrywają, że to trudna sztuka, dlatego tym, którzy chcą się przebranżowić, obiecują, że pomogą także w odnalezieniu się na rynku pracy.Z taką właśnie ofertą edukacyjną wychodzi największa w Polsce szkoła programowania – Coders Lab.

Na rynku edukacyjnym Coders Lab istnieje od 2013 roku. Na pomysł założenia szkoły sprofilowanej wyłącznie pod kątem programowania wpadli Marcin i Jacek Tchórzewscy. Pierwszy z braci jako absolwent zarządzania Szkoły Głównej Handlowej zajął się stroną biznesową całego przedsięwzięcia, drugi z dyplomem Wydziału Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej w kieszeni skupił się na kwestiach technicznych i edukacyjnych, zostając jednym z pierwszych wykładowców Coders Lab. Dziś szkoła liczy ponad 60 etatowych pracowników oraz współpracuje z ponad 100 programistami-wykładowcami. Jej mury opuściło już ponad 1200 programistów. Jak podają organizatorzy, 82 proc z nich znalazło pracę w nowym zawodzie w 3 miesiące od ukończenia kursu.

Coders Lab chce pomóc w wypełnieniu luki, jaka powstała na rodzimym rynku pracy z powodu nadwyżki ofert zatrudnienia dla fachowców od IT w stosunku do liczby absolwentów kierunków informatycznych, kształconych na polskich uczelniach.

Kursy w Coders Lab przygotowują uczestników do pracy na stanowisku Front-end i Back-end developera. Nauka programowania przebiega od podstaw do poziomu Junior Web Developera. Do wyboru mamy 7 rodzajów kursów I stopnia oraz 1 kurs II stopnia. Z myślą o osobach chcących spożytkować nowo nabyte umiejętności za granicą lub w międzynarodowym środowisku pracy uruchomiono kurs prowadzony w całości w języku angielskim.

Podstawowy kurs trwa 320-360 godzin, w tym 80 godzin nauki przebiega w oparciu o model zdalnego nauczania. Na kurs stacjonarny przewidziano 6-7 tygodni – w murach szkoły uczestnik musi wówczas spędzić 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku. Alternatywą jest kurs weekendowy rozłożony na 6-7 miesięcy, po 8 godzin dziennie w soboty i niedziele.


– Po zakończeniu kursu mogę tylko powiedzieć, że ten kurs to jedna z lepszych decyzji, jakie podjąłem w życiu – komentuje na Facebookowym profilu szkoły jeden z jej absolwentów. – Materiały pomocnicze przygotowane dla kursantów są świetne. Ogromna ilość prezentacji, uwzględniająca praktyczne zastosowanie przedstawianych zagadnień oraz mnóstwo zadań do każdego z tematów. To wszystko wykładane przez świetnie przygotowanych ludzi posiadających pasję do tego, co robią – chwali.
Absolwenci Coders Lab mogą też liczyć na pomoc po zakończeniu kursu, czyli w znalezieniu zatrudnienia w miejscu, gdzie będą mogli zrobić użytek ze swoich nowo nabytych zdolności programistycznych. Pomocną dłoń wyciąga do nich specjalny program Career Lab umożliwiający nawiązanie kontaktu z firmami informatycznymi. Coders Lab współpracuje z ponad 200 partnerami – są wśród nich zarówno małe software house'y, jak i światowe korporacje.

– Śledzimy losy zawodowe naszych absolwentów. Z wieloma utrzymujemy kontakt. Wspieramy i kibicujemy. Zapraszamy na spotkania, wykorzystujemy ich historie do pokazywania, że można zmienić nie tylko zawód, ale i całe życie swoje. Staramy się też dostarczać im kolejnych porcji wiedzy i benefitów takich jak dedykowane webinary czy darmowe bilety na wydarzenia – mówi Romek Lubczyński, Marketing Manager Coders Lab..

Artykuł powstał we współpracy z Coders Lab

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.