Kierowcy gotują się z wściekłości. By zarejestrować auto stoją w kilometrowych kolejkach, a i tak odsyłani są z kwitkiem

Nie działający CEPiK doprowadził kierowców do szewskiej pasji. W wydziałach komunikacji pojawiły się długie kolejki
Nie działający CEPiK doprowadził kierowców do szewskiej pasji. W wydziałach komunikacji pojawiły się długie kolejki Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Od poniedziałku w Polsce obowiązuje nowy Centralny System Ewidencji Pojazdów i Kierowców – CEPiK. Tyle teorii, bo w praktyce wciąż nie działa.

– W związku z awarią ogólnopolskiego systemu CEPiK prosimy mieszkańców o wstrzymanie się z rejestracją pojazdu i zgłoszeniem zbycia pojazdu do czasu naprawienia usterki na poziomie centralnym – taki komunikat trafia do mieszkańców rożnych miast, rozsyłają go Biura Praw Jazdy i Rejestracji Pojazdów.

Aktualizacja Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców powinna działać bez zarzutu – już od poniedziałku miał obowiązywać całkiem nowy system. Jego celem jest zmiana bazy danych, która działałaby w oparciu o całkiem nowy system informatyczny. Zmiany miały też dotyczyć zasady przeprowadzania badań technicznych.

Do Centralnej Ewidencji Pojazdów na bieżąco miały trafiać dane o badaniach technicznych pojazdów. Ten zabieg miał ograniczyć zjawisko „turystyki badań technicznych”, dzięki któremu kierowcy do skutku odwiedzali stacje diagnostyczne, by zataić faktyczny stan techniczny pojazdu i zyskać stosowne potwierdzenia jego sprawności.


Pierwotnie nowa wersja systemu CEPiK 2.0 miała zostać wdrożona w życie dopiero w przyszłym roku, podjęto jednak decyzję o tym, że system zostanie włączony wcześniej. By uruchomić nowy system, stary został całkowicie wyłączony. I pewnie wszystko było dobrze, gdyby nie fakt, że wersja CEPiK 2.0 nie działa.

Brak możliwości zarejestrowania pojazdu nie spodobał się kierowcom. W urzędach stoją kilometrowe kolejki osób, które chcą otrzymać nowy dowód rejestracyjny lub przedłużyć stary. Niestety, odsyłani są na Berdyczów.

– W poniedziałek już drugi raz przyszedłem do Wydziału Komunikacji w Lublinie, by przedłużyć dowód rejestracyjny. W piątek urząd nie pracował, a w poniedziałek odesłali mnie z kwitkiem. A co ludzie mówili na ten temat, to nie nadaje się do cytowania – mówi portalowi Dziennik Wschodni pan Jerzy z Lublina.

Jak tłumaczy się Ministerstwo Cyfryzacji? – CEPiK działa, do systemu spływają informacje z wydziałów komunikacji oraz stacji kontroli pojazdów. Owszem, zdarzają się w pojedyncze problemy, ale to zupełnie normalne w okresie stabilizacji. Wszelkie problemy rozwiązywane są na bieżąco – mówi money.pl rzecznik resortu Karol Manys.

źródła: Dziennik Wschodni, money.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.