Nie uruchamiaj tej gry, jeśli chcesz mieć normalne życie. Banalnie prosta fabuła, która wciąga jak bagno

Paperclips - gra, która uzależnia i zdobywa tysiące nowych graczy każdego dnia
Paperclips - gra, która uzależnia i zdobywa tysiące nowych graczy każdego dnia Foto: Piotr Burakowski
Ta gra podbija świat. To dziwne, bo wygląda, jakby stworzył ją sześciolatek. Jej celem jest robienie spinaczy biurowych. Miliony ludzi na całym świecie godzinami gapią się w ekran, patrząc jak rośnie ich spinaczowy biznes i usiłują go jeszcze bardziej podkręcić. Aż do spektakularnego finału.


To nie żart, ta gra niesamowicie wciąga, wręcz uzależnia. A przy tym możemy dowiedzieć się sporo o sztucznej inteligencji i o sobie. Autorem gry jest designer Frank Lantz.

Osią "Paperclips" jest przypowieść filozofa z Oksfordu, Nicka Bostroma, który zastanawiał się nad działaniem sztucznej inteligencji. Chciał odkryć, jak poradziłaby sobie z produkcją banalnych spinaczy biurowych. Jeśli miałaby zdrowy rozsądek, zapytałaby „a ile tych spinaczy potrzebujesz?”. Jeśli nie zapyta, będzie po prostu robić spinacze. Ale jeśli trafimy na sztuczną inteligencję w wersji super, ta może postawić sobie za cel zniszczenie ludzkości i przekształcenie całej Ziemi w wielką fabrykę spinaczy.

W grze budujemy taką właśnie fabrykę. Zaczynamy od ręcznego wyprodukowania spinacza, potem dokupujemy więcej drutu i maszyny do produkcji. Jednocześnie inwestujemy w komputery i sztuczną inteligencję, która pozwala nam na wyrabianie coraz większej liczby spinaczy i automatyzację produkcji i sposobów inwestowania. Tworzymy fundusz hedgingowy, budujemy komputer kwantowy i przekształcamy świat (i nie tylko!) w raj spinaczy biurowych.

Ostrzegamy – nie zaczynaj tej gry, jeśli nie masz kilku wolnych godzin. Albo lepiej kilkunastu. To na pozór gra bezczynna. Siedzisz i patrzysz na cyferki pokazujące, ile masz już spinaczy. Musisz jednak co jakiś czas podjąć kilka decyzji, sterować popytem i podażą i rozsądnie inwestować.


W sieci pojawiło się już sporo instrukcji podpowiadających, co i kiedy trzeba zrobić, by wbić się na najwyższy poziom. Przejście gry zajmie nawet kilkadziesiąt godzin, podczas których nie będzie cię dla rodziny, szefa i pracy. Ok, nie mam czasu napisać więcej, muszę robić spinacze.

Link do gry: Decisionproblem.com/paperclips. Ostrzegaliśmy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili