Trwa przepychanka o pasażerów z Okęcia. Radom zyskał silnego przeciwnika

Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Radni z Łodzi apelują, by Polskie Porty Lotnicze uwzględniły miejscowe lotnisko jako alternatywę dla Okęcia. W tej chwili zarządca warszawskiego portu skłania się ku przekierowaniu ruchu do Radomia.

Polskie Porty Lotnicze i władze Radomia podpisały list intencyjny, który dotyczy przejęcia tamtejszego lotniska. Okęcie zbliża się bowiem do granicy swojej przepustowości, a za 10 lat ma zostaćzamknięte dla ruchu pasażerskiego i zastąpione Centralnym Portem Lotniczym. Plany zakładają, że Radom najpierw odciąży warszawskie lotnisko, a następnie przejmie cały ruch czarterowy i niskokosztowy.

PPL planuje w związku z tym szereg inwestycji, które mają zwiększyć przepustowość lotniska na Sadkowie. Po rozbudowie powinno być w stanie obsługiwać nawet 10 mln pasażerów rocznie. Szacunkowy koszt tej operacji to 130 mln złotych.

Sprawa nie jest jednak do końca przesądzona. Łódzcy radni apelują do rządu, by ten zrewidował swoje plany. – Zdumienie nasze budzi fakt, że jako ta alternatywa jest rozpatrywane lotnisko w Radomiu, które nie ma możliwości obsługi samolotów używanych przez tzw. tanich przewoźników i przewoźników czarterowych, a lotnisko w Łodzi, które jest w tej chwili gotowe do obsługi takich przewoźników, położone w odległości podobnej do dystansu między Radomiem a Warszawą, lepiej od niego skomunikowane z Warszawą, jest w tych planach pomijane – tłumaczą, cytowani przez Gazetę Wyborczą.

Łodzianom nie podoba się również fakt, że Lublinek jest, obok Modlina, jedynym funkcjonującym portem, z którego nie lata narodowy przewoźnik.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.