Sklepy sieci Żabka prawdopodobnie będą zamknięte w niedziele. Franczyzobiorcy nie chcą prowadzić sprzedaży samodzielnie w niedziele objęte zakazem handlu.
Sklepy sieci Żabka prawdopodobnie będą zamknięte w niedziele. Franczyzobiorcy nie chcą prowadzić sprzedaży samodzielnie w niedziele objęte zakazem handlu. Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Reklama.
W ustawie zawarto sporo wyjątków. Zakaz handlu nie będzie obowiązywał piekarni, cukierni, kwiaciarni, kiosków, sklepów sprzedających pamiątki i dewocjonalia, stacji paliw, a także placówek znajdujących się na dworcach i w hotelach, a także aptek. Do tego dochodzi jeszcze jedna grupa, punkty handlowe, w których sprzedaż w wolną niedzielę prowadzi osobiście właściciel.
Żabki mogą, ale czy będą handlować w niedziele
Zatem zgodnie z zapisami ustawy, w sklepach sieci Żabka franczyzobiorcy mogą prowadzić handel. Jak informuje portal „Wiadomości Handlowe”, Żabka zorganizowała szereg spotkań informacyjnych z frnanczyzobiorcami. Na spotkaniach poruszono temat zakazu handlu w niedziele i pytano, czy właściciele poszczególnych punktów działających pod logo sieci będą chcieli otwierać je w wolne niedziele.
Z informacji przekazywanych przez portal wynika, że przynajmniej podczas dwóch takich spotkań franczyzobiorcy Żabek nie zdecydowali się na osobiste prowadzenie sprzedaży w wolne niedziele. Nie wykluczone, że część Żabek będzie otwarta w te dni, jednak może się okazać, że blisko 2 tys. sklepów pozostanie zamkniętych. Wiąże się to ze strukturą sieci, ponieważ na 5 tysięcy sklepów przypada jedynie 3 tys. franczyzobiorców.
Żabka idzie na rękę
Sieć szykuje się również do zmian związanych z wejściem w życie zakazu handlu w niedziele i przygotuje stosowne aneksy do umów franczyzowych. Po ich wprowadzeniu sieć Żabka nie będzie wymagała by sklepy były otwarte w wolne niedziele. Jednak dla tych, którzy zdecydują się na otwarcie w te dni sklepu przewidziano wsparcie w postaci opłacenia usług ochroniarskich.
Jak poinformowało nas Biuro Prasowe Żabka Polska w przesłanym oświadczeniu sieć jest "w stałym dialogu z partnerami-franczyzobiorcami, także w sprawie zmian dokonujących się w przepisach prawa", a "w kierowanych do nas komentarzach franczyzobiorców zdecydowanie przeważa zadowolenie z pozostawionego wyboru i możliwości prowadzenia przez małych przedsiębiorców handlu w niedziele i święta, którą Ustawodawca uwzględnił w przepisach ustawy. Wiedzą, że intencją było wyrównanie szans pomiędzy drobnymi przedsiębiorcami, a handlem wielkopowierzchniowym. Dopiero w marcu, po wejściu nowych przepisów w życie, będzie wiadomo jak wielu franczyzobiorców skorzysta z możliwości prowadzenia sprzedaży w niedziele."
Inne sieci też przygotowują się do zakazu handlu w niedziele
Jak już wcześniej informowaliśmy, do wprowadzenia zakazu handlu przygotowują się też inne sieci. Wszystko po to, by obniżyć ewentualne spadki sprzedaży. Biedronka zamierza zmienić regulamin pracowniczy i w związku z wolnymi niedzielami chce, by pracownicy stawiali się do pracy już 15 minut po północy w poniedziałki.
Lidl zdecydował się na wydłużenie godzin pracy w soboty oraz zmiany, które spowodują, że pierwsza zmiana w poniedziałki rozpocznie pracę już o 5 rano.
Jeszcze inny pomysł ma sieć supermarketów Intermarche. Planują oni rozwój swojej sieci poprzez otwieranie kolejnych stacji benzynowych przy swoich placówkach. Dodatkowo przy każdej stacji ma działać mały sklepik, który zgodnie z ustawą o zakazie handlu w niedziele będzie mógł w te dni prowadzić sprzedaż.