Cena tego iPhone'a w Polsce jeszcze nigdy nie była tak atrakcyjna. Gdyby nie jeden detal

Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
1135 złotych za iPhone'a? Brzmi abstrakcyjnie, ale z taką ceną jeden z modelów iPhone'a pojawił się w sieciach handlowych Avans i Electro – donoszą branżowe media. Miłośnicy technologii muszą się jednak chwilę zastanowić, zanim pobiegną po kultowy telefon. W ofercie jest mały haczyk.

Chodzi o iPhone SE 32 GB, na rynku od niemal dwóch lat. Eksperci podkreślają, że w środku kryje się jeden z najbardziej udanych telefonów Apple, wzorowany na modelu 6S – który mimo upływu lat wciąż jest w sprzedaży, i wciąż ma się nie najgorzej sprzedawać.

Jak każdy produkt Apple, smartfon ten uchodził za towar z wyższej półki, więc cena tego niewielkiego – adresowanego przede wszystkim do tych, którzy potrzebują telefonu, a nie centrum multimedialnego – aparatu mogła odstręczać. Od pewnego czasu była akceptowalna – obecnie porównywarki cenowe, na które powołuje się np. portal tabletowo.pl, wyceniają ten model na 1300-1400 złotych. Ale 1135 złotych to już znaczna różnica.

A taką właśnie ceną wspomniane wyżej sieci Avans i Electro kuszą potencjalnych chętnych. Z jednym zastrzeżeniem – ta wyjątkowo atrakcyjna cena dotyczy tylko jednego wariantu kolorystycznego: powściągliwego – jak to u Apple – różu. Tabletowo.pl podkreśla jednak, że wariant Rose Gold był popularny także wśród panów, nie mówiąc już o gamie dostępnych etui, które pozwolą zamaskować landrynkowy kolor.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.