Zwolnienie startujących firm ze składek to pozory. W przepisach kryje się pułapka

Korzystanie z ulgi na start oznacza, że początkujący przedsiębiorca po prostu nie jest chroniony.
Korzystanie z ulgi na start oznacza, że początkujący przedsiębiorca po prostu nie jest chroniony. Fot. Michał Walczak / Agencja Gazeta
Konstytucja dla biznesu miała torować drogę do łatwiejszego prowadzenia biznesu w Polsce. Jednak pójście przedsiębiorcom na rękę będzie się też wiązać z podejmowaniem przez nich większego ryzyka – najlepszym przykładem może być zwolnienie początkujących spółek z obowiązku płacenia składek ZUS.

Jak informuje dziennik "Rzeczpospolita", w konstytucji dla biznesu kryje się pułapka: tzw. ulga na start. To zwolnienie z obowiązku zapłaty składek na ZUS przez pierwsze pół roku od rejestracji firmy.

"Ulga na start"

– To pozorna ulga – tak podsumowuje „ulgę na start” dr Tomasz Lasocki z Katedry Ubezpieczeń UW. – Pozbawia przedsiębiorcę ochrony wynikającej z ubezpieczeń społecznych, ta zaś dla osób rozpoczynających działalność jest szczególnie istotna – ucinał.

Oznacza to, że początkujący przedsiębiorca poniesie wszystkie koszty i konsekwencje np. wypadku. Nie będzie miał prawa do zasiłku w czasie leczenia i rehabilitacji, straci też prawo do renty inwalidzkiej w sytuacji, gdyby miał jakiś poważniejszy wypadek.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.