Twój pracodawca może z tobą robić, co chce. Postępowania dotyczące prawa pracy trwają latami

Rekordowo długie procesy ws. prawa pracy ciągną się co najmniej od kilku lat.
Rekordowo długie procesy ws. prawa pracy ciągną się co najmniej od kilku lat. fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta
W ciągu kilku lat średni czas oczekiwania pracowników na wyrok wydłużył się aż o połowę. Z tego względu zmian w procedurze domagają się związki zawodowe.

Idziesz walczyć w sądzie z pracodawcą? Lepiej uzbrój się w cierpliwość, średni czas trwania sprawy w sądach rejonowych wzrósł w ciągu ostatnich lat o 3 miesiące i wynosi obecnie prawie 9,5 miesiąca. W ubiegłym roku było to blisko 8,5 miesiąca, a w 2012 r. około pół roku. Gorzej wygląda to w sądach okręgowych, gdzie sprawy dotyczące prawa pracy ciągną się średnio przez blisko 13,5 miesiąca. W tym wypadku czas ich trwania również uległ wydłużeniu (w porównywanym roku 2012 wynosił około 10 miesięcy).

Rekordowy czas oczekiwania w sądzie
„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że rekordziści na wyrok czekają nawet osiem lat. W 2016 roku było aż 95 takich spraw. Jak ostrzegają związki zawodowe, taka sytuacja powoduje, że ochrona zagwarantowana przez kodeks pracy staje się czysto iluzoryczna. W związku z zaistniałą sytuacją zmian domaga się OPZZ, który w swoich postulatach wspomina między innymi o przywróceniu zlikwidowanych wydziałów prawa pracy w sądach rejonowych. Dodatkowo związek uważa, że należy wzmocnić rolę mediacji przed procesem. OPZZ przypomina obietnice wyborcze partii rządzącej, a konkretnie usprawnienie pracy sądów.

W sądach gorzej niż pokazują statystyki
Jeżeli czekamy tylko tyle, ile wynosi średni czas oczekiwania, możemy się zaliczać do szczęśliwców. Z informacji zawartych w dzienniku wynika że sprawy w sądach rejonowych trwają ponad dwa lata, a w okręgowych, w przypadku skutecznej kasacji, musimy czekać dodatkowe półtora roku.


Uciążliwość takiego postępowania dotyczy przede wszystkim pracowników, ponieważ jak wyjaśnia Katarzyna Dulewicz, radca prawny i partner w kancelarii CMS Cameron McKenna, sprawą taką z ramienia pracodawcy zajmuje się dział prawny firmy lub wynajęta kancelaria. To z kolei powoduje, że pracodawcom łatwiej wywierać presję na pracowniku, który zdaje sobie sprawę, jak długo może trwać postępowanie. W ten sposób firmy łatwiej mogą doprowadzić do ugody.

Zmiany w sądach
OPZZ sugeruje wprowadzenie zmian w procedurze cywilnej oraz w regulacjach związanych z funkcjonowaniem sądów. Jednocześnie też domaga się przywrócenia zlikwidowanych wydziałów pracy oraz zwiększenia obsady sędziowskiej i dodatkowych etatów dla osób obsługujących sędziów przy jednoczesnym zwiększeniu wymogów dla takich zatrudnionych. W Polsce sędziom przy prowadzeniu spraw pomaga czterech pracowników, a w Europe Zachodniej, jak powiedział Andrzej Radzkowski, wiceprzewodniczący OPZZ, nawet dziewięciu.

Sposobem na odciążenie sędziów może też być wzmocnienie roli mediacji i wprowadzenie obligatoryjnego jej stosowania jeszcze przed rozpoczęciem procesu. Zdaniem związków pomocne może też być zwiększenie uprawnień Państwowej Inspekcji Pracy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...