Polscy naukowcy ścigają się z resztą świata. W tle bezpieczeństwo ruchu lotniczego

Statystycznie każdy samolot rejsowy przynajmniej 2-3 w roku jest przez nie trafiony. Polacy stworzyli materiał, który zapobiega w takich przypadkach uszkodzeniom poszycia
Statystycznie każdy samolot rejsowy przynajmniej 2-3 w roku jest przez nie trafiony. Polacy stworzyli materiał, który zapobiega w takich przypadkach uszkodzeniom poszycia Foto: Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Naukowcy z Politechniki Śląskiej we współpracy z kolegami z Warszawy i Porto udowodnili skuteczność swojego wynalazku – specjalnej powłoki, która chroni samoloty przed uderzeniami piorunów. Statystycznie każdy samolot rejsowy przynajmniej 2-3 w roku jest przez nie trafiony.

Uderzenie pioruna może wyrządzić samolotowemu poszyciu sporą krzywdę. To duża energia, która może wyzwolić potężną falę dźwiękową oraz temperaturę dochodzącą do 20 tys. stopni Celsjusza.

Obecnie w poszycia samolotów wtapia się cienką metalową siateczkę, by ta energia rozproszyła się po całej powierzchni.

Naukowcy z Politechniki Śląskiej w Gliwicach znaleźli skuteczniejszą i nawet dziesięciokrotnie tańszą alternatywę. Jej skuteczność udało się właśnie potwierdzić. To specjalny polimer, w pełni organiczny, nie zawierający metalu. Ale przewodzi prąd, dzięki czemu rozprasza energię po uderzeniu pioruna. Dzięki temu ewentualne szkody są zminimalizowane.

Polimer jest przy tym lekki i wytrzymały. To olbrzymia zaleta, bo jeśli uda się go połączyć z materiałami używanymi do budowy samolotów, zmniejszy się ich waga, a wzrośnie zasięg. Materiał minimalizujący skutki uderzeń piorunów został już zgłoszony do ochrony patentowej, donosi serwis NaukaWPolsce.Pap.pl.

Badania naukowców nad nowym materiałem trwały kilka lat. Kolejne kilka lat minie, zanim naukowcy wprowadzą swój polimer do powszechnego użytku. Nad podobnymi rozwiązaniami pracują też konsorcja z USA i Japonii. Jeśli jako pierwsze skomercjalizują swoje wynalazki, polski polimer może stracić swoją szansę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...