Haker wyczyścił ci konto? Teraz to bank się musi namęczyć, nie ty. Ważny precedens

Najnowszy wyrok Sądu Najwyższego pomaga poszkodowanym przez hakerów. Banki będą musiały oddać pieniądze, jeśli to z ich winy doszło do kradzieży.
Najnowszy wyrok Sądu Najwyższego pomaga poszkodowanym przez hakerów. Banki będą musiały oddać pieniądze, jeśli to z ich winy doszło do kradzieży. Flickr.com / Hivint / CC BY 2.0
Dobre wieści dla klientów posiadających konta w bankowości internetowej. W skrócie - to bank musi dowieść, że to klient popełnił błąd, padając ofiarą kampanii hakerskiej, nie na odwrót. I to bank będzie musiał zapłacić odszkodowanie.

Wyrok SN pozwoli poszkodowanym przez hakerów klientom odzyskać pieniądze, jeśli z ich strony nie było niedopatrzeń w zabezpieczeniu swojego konta. Bank, mimo że nie ukradł pieniędzy, będzie musiał je zwrócić, chyba że dowiedzie, iż to klient wykazał się rażącą niestarannością. W razie internetowej kradzieży pieniędzy klient może zażądać od banku odszkodowania za straty wynikające z dziurawych zabezpieczeń - pisze „Rzeczpospolita”.

Kradzież pieniędzy przez hakera - kto jest winny
Sąd Najwyższy rozpatrywał sprawę mieszkanki Dolnego Śląska, której w 2015 r. z konta tajemniczo zniknęło prawie 61 tys. zł. Gdy kobieta próbowała zalogować się do bankowości internetowej, raz po raz wyświetlała się informacja o przebudowie strony. Tymczasem haker, wykorzystując jej dane dostępowe do serwisu bankowości, wykonał przelew na konto jakiejś firmy, z którego następnego dnia nieustalona osoba podjęła pieniądze. Do dziś nie wiadomo, kto był sprawcą.

Kiedy poszkodowana poszła ze sprawą do sądu niższej instancji, ten wytknął jej niestaranność i uniewinnił bank. Sprawa trafiła jednak do Sądu Najwyższego, który stwierdził, że do włamania nie doszło z winy kobiety. Dzięki temu klienci, którzy nie zlecili przelewu skutkującego utratą oszczędności, będą w stanie odzyskać skradzione pieniądze. Wyrok SN nie faworyzuje banków, które w przypadku wadliwych zabezpieczeń, będą musiały pieniądze zwracać.


Obowiązkiem banku jest zabezpieczenie transakcji przed przestępcami i nie mogą przerzucać tego ryzyka na klienta – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” adwokat Zbigniew Krüger.

Popularność bankowości internetowej wciąż wzrasta, lecz - co za tym idzie - działalność hakerów również. Nie pociesza fakt, iż sposobów na kradzież pieniędzy z kont internetowych jest coraz więcej i są one coraz bardziej wyszukane, o czym wielokrotnie pisaliśmy w INNPoland.pl.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.