Marzenie każdego policjanta. Wynaleziono narkomat - szybki, tani i diabelnie skuteczny

Tani, przenośny narkomat już niedługo w Ameryce
Tani, przenośny narkomat już niedługo w Ameryce 123rf.com / fot. Piotr Łatacha / zdjęcie seryjne
Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo są już o krok od stworzenia taniego, przenośnego narkomatu, który będzie w stanie wykryć obecność kokainy w organizmie. Zamiast wysyłać próbki moczu lub krwi do laboratorium, a na wyniki czekać godzinami, wystarczyć będzie dmuchnięcie w urządzenie. Wynik pojawi się w ciągu paru minut.

Zespół nowojorskich badaczy stworzył tani czip, który potrafi wykryć kokainę w organizmie. Może on znaleźć narkotyk za pomocą próbki krwi, oddechu, moczu lub śliny w zaledwie kilka minut. Naukowcy szukają teraz sposobów, aby zamknąć go w przenośnym narkomacie, pisze BBC.

Nowy wynalazek - narkomat
Technika ekspresowego wykrywania narkotyku o nazwie Sers została wynaleziona już wcześniej. Jednak wysoki koszt produkcji jednego czipu sprawił, że pomysł, choć innowacyjny i przydatny, nie rozpowszechnił się. Tym razem będzie inaczej - badacze z Buffalo opracowali metodę, dzięki której produkcja czipu jest tania i kosztuje raptem kilka centów.

– Nasz czip stworzyliśmy nanosząc liczne warstwy związków chemicznych na szklane podłoże, co jest wydajne i nadaje się do produkcji na skalę przemysłową – mówi Nan Zhang, badacz z Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo, w rozmowie z BBC.

Naukowcy mówią, że czip ma długi okres przydatności i wciąż działa po 12-miesięcznym przechowywaniu w magazynie. Mają również nadzieję, że będzie on w stanie wykryć także marihuanę. Na razie jednak kolejnym etapem badań jest stworzenie przenośnego urządzenia, w które będzie można czip włożyć.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.