Dotarli na dno Rowu Mariańskiego i... nie do wiary, co ludziom udało się zrobić z tym miejscem

Nagranie z dna Rowu Mariańskiego pokazuje skalę dewastacji środowiska przez człowieka
Nagranie z dna Rowu Mariańskiego pokazuje skalę dewastacji środowiska przez człowieka youtube.com/ Euronews English Admin
Morza i oceany, po których powierzchni pływają całe sterty pustych plastikowych butelek coraz częściej, zamiast wyjątkowo smutnym, acz niecodziennym widokiem, stają się raczej standardem. Skalę dewastacji środowiska przez człowieka pokazuje jednak dopiero nagranie z dna Rowu Mariańskiego.

Rów Mariański to najgłębsze znane miejsce na Ziemi. Jest położony w zachodniej części Oceanu Spokojnego, a jego głębokość to niemal 11 tys. metrów. Co oznacza, że z łatwością można było by w nim zatopić np. Mount Everest. Wydawać by się mogło – miejsce nie do zaśmiecenia.

Śmieci na dnie Rowu Mariańskiego
A jednak. Japońscy naukowcy, którzy od 30 lat przeczesują dno oceanu odkryli, że leżą tam foliowe worki. W artykule, który opisuje to badanie, ONZ pisze, że zanieczyszczenie plastikiem jest jednym z największych wyzwań dla wodnego ekosystemu. Plastikowa torba, która znalazła się na dnie Rowu Mariańskiego, może tam pozostać w nienaruszonym stanie przez tysiące lat.


Zaśmiecenie oceanów to jednak tylko jeden z problemów. Drugim jest coraz większa liczba odpadków krążących po orbicie okołoziemskiej. Niektóre z nich są bardzo duże – w ubiegłym roku pisaliśmy o urządzeniu polskiej firmy, które ma za zadanie złapać nieczynnego satelitę Envisat, ważącego 8,2 tony i mającego 25 metrów długości.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.