Ukradli już 650 milionów dolarów. Nic i nikt nie może ich powstrzymać

Hakerzy z Korei Północnej są światowymi liderami w cyberatakach
Hakerzy z Korei Północnej są światowymi liderami w cyberatakach flickr.com / fot. Tim Samoff / CC BY-ND 2.0
Właśnie ujawniono, że za pomocą cyberataków ukradli już około 650 mln dol., a to tylko część ich ogólnej aktywności, jak wynika z najnowszych badań Simon Choi, konsultanta południowokoreańskich służb. Mowa o hakerach z Korei Północnej, którzy okradają największe instytucje finansowe na świecie.

Simon Choi podkreśla, że są to osoby Inteligentne, zdolne i szkolone na najlepszych uniwersytetach. Działają na zlecenie państwa, które wysyła ich w różne części świata, aby kradli tyle pieniędzy, ile zdołają. Programiści z Korei Północnej stali się bezsprzecznymi liderami w hakowaniu na świecie.

Problemy gospodarcze i izolacja ekonomiczna nie stoją na przeszkodzie, aby totalitarne państwo wykształciło armię profesjonalnych agentów. Południowokoreańscy hakerzy sieją niemal równie wielki postrach, jak broń atomowa w rękach ich politycznych przywódców.

Najskuteczniejsi hakerzy na świecie
Reżimowi agenci otrzymują najlepsze wykształcenie, sfinansowane przez rząd, zaś najlepsi z nich wyjeżdżają za granicę, do takich państw jak Chiny, Indie i Kambodża. Działając pod przykrywką i podając się za handlowców lub importerów, potrafią dokonać cyberataków na instytucje finansowe z całego świata.


Nie kradną jednak wyłącznie pieniędzy. Ich celem bywają też aplikacje w telefonach komórkowych. Producent antywirusów McAfee znalazł ostatnio w Google Play trzy takie szpiegowskie aplikacje, które wykradały ich użytkownikom zdjęcia, treść konwersacji oraz inne dane osobiste. Ofiarami ich ataków padają również elektrownie jądrowe i giełdy kryptowalut, m.in. w Korei Południowej i Japonii.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.