
Reklama.
Sprawdź, co masz w garażu – być może pod jakąś płachtą kryje się sprzęt, który sprzedasz z dużym zyskiem. Ten miniaturowy motocykl powstał w bydgoskiej fabryce Rometu. Miał silniczek o pojemności niecałych 50 cm sześciennych, moc od 1,2 do 1,7 konia mechanicznego. Romet Pony produkowano w latach 1978 – 1994.
Był to idealny pojazd dla młodych ludzi. Spalał ok. 2 litrów benzyny na 100 km, więc w czasach gospodarki centralnie sterowanej był najbardziej ekonomicznym pojazdem mechanicznym. Nie miał prędkościomierza i był niesamowicie prosty w naprawach i konserwacji.
Cena robi wrażenie
Dziś motorynki stały się kolekcjonerskimi perełkami. Cena egzemplarza w dobrym stanie nie schodzi poniżej 2000 złotych, porządne kosztują od 3000 zł w górę. A najstarsze, lecz odpicowane modele potrafią kosztować nawet ponad 6000 złotych.
Dziś motorynki stały się kolekcjonerskimi perełkami. Cena egzemplarza w dobrym stanie nie schodzi poniżej 2000 złotych, porządne kosztują od 3000 zł w górę. A najstarsze, lecz odpicowane modele potrafią kosztować nawet ponad 6000 złotych.
Jak pisze serwis Autokult.pl, samo posiadanie motorynki to dopiero połowa sukcesu. Trzeba także zadbać o to, by mieć do niej komplet dokumentów, potwierdzających jego legalne pochodzenie i historię pojazdu. Takie egzemplarze, z oryginalnymi częściami, są najbardziej pożądane.