Zbyt piękne, by było prawdziwe. Firma obiecuje pracę z domu i dobrą wypłatę, ale to przekręt

Niezbyt wymagająca praca biurowa, wykonywana z domu i w dodatku za pieniądze w granicach średniej krajowej. Brzmi jak marzenie?
Niezbyt wymagająca praca biurowa, wykonywana z domu i w dodatku za pieniądze w granicach średniej krajowej. Brzmi jak marzenie? 123rf.com/Matthew Antonino/zdjęcie seryjne
Niezbyt wymagająca praca biurowa, wykonywana z domu i w dodatku za pieniądze w granicach średniej krajowej. Brzmi jak marzenie? Być może. Problem w tym, że w rzeczywistości ogłoszeniodawcy szukają w rzeczywistości tzw. „słupa”.

Problem jest tylko w tym, że zamiast pensji na koniec miesiąca przychodzi dzielnicowy – puentuje portal zaufanatrzeciastrona.pl, który donosi o próbie oszustwa.

Jak wygląda ogłoszenie o pracę na słupa
Firma działająca pod domeną antyki-empire.com pisze w ogłoszeniu, że do obowiązków pracownika będzie należała m.in. aktualizacja i weryfikacja bazy towarów. Obsługa kontaktów mailowych czy obsługa rozliczeń z klientami firmy. Praca ma być wykonywana zdalnie, a widełki wynagrodzeń to 3,5-4,4 tys. złotych miesięcznie.

Jeden z czytelników serwisu postanowił aplikować i przesłał redakcji skany wymaganych kwestionariuszy i umowę. Uwagę zwraca przede wszystkim punkt, w którym wykonawca umowy zgadza się na udostępnienie swojego rachunku bankowego „w celu samodzielnej obsługi operacji finansowych, niezbędnych podczas zleconych czynności”.

Zaufana Trzecia Strona zwraca dodatkowo uwagę na to, że domena firmy została stworzona w 2018 roku, choć przedsiębiorstwo istnieje rzekomo od 2003. Jest również skojarzona z adresem IP, który wykorzystują firmy rekrutujące słupy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.