Wielka kasa za reklamy. Wiemy, ile zarabiają piłkarze reprezentacji Polski

Najwięcej na reklamach zarabia kapitan drużyny, Robert Lewandowski
Najwięcej na reklamach zarabia kapitan drużyny, Robert Lewandowski fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
O mundialu w Rosji nie sposób zapomnieć. O tym, że Puchar Świata zbliża się wielkimi krokami, przypomina wysyp reklam, które wykorzystują wizerunki polskiej reprezentacji i ich trenera, Adama Nawałki. A że marketingowcy mają smaka na naszych piłkarzy, za udział w reklamach bywają oni sowicie wynagradzani.

Kwoty, jakie otrzymują nasi piłkarze za udział w reklamach, zależą od marki i budżetu reklamowego. Jednak nie każdy zarabia tyle samo. Udział piłkarzy polskiej reprezentacji w kampaniach reklamowych wyceniany jest od 200 tys. do 1 mln zł, jak podają Wirtualne Media.

Nie dziwi, że najwyższą wartość marketingową ma Robert Lewandowski. Eksperci szacują, że kapitan drużyny negocjacje zaczyna od 1 mln zł, a kwota może być nawet kilkukrotnie wyższa, jeśli zakres świadczeń reklamowych jest większy.

Choć pozostali zawodnicy od Lewego zarabiają nawet ponad dwa razy mniej, w reklamach również mogą zabłysnąć. Szacuje się, że za udział w kampaniach mogą dostać od 200 do 700 tys. zł.

Marketingowcy upodobali sobie Nawałkę
Zdania ekspertów podzielone są w przypadku zarobków trenera reprezentacji. Wartość marketingowa Adama Nawałki przez jednych oceniana jest albo na 500 tys. zł albo na 250-300 tys. Może to tłumaczyć reklamową popularność Nawałki w ostatnim czasie.

Selekcjoner użyczył swojego wizerunku wielu markom, często nawet formalnie niezwiązanym z mundialem. Nawałka pojawił się zatem w kampaniach napoju izotonicznego, okien FAKRO, telefonów Samsung, a nawet w reklamie parówek Berlinek. Dodatkowym atutem przy angażu trenera do reklamy może być fakt, że nie wszystkie firmy mogą sobie pozwolić na piłkarzy reprezentacji, bo ci mają np. umowy sponsorskie z konkurencyjnymi brandami.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.