Rząd szykuje dla tych pracowników ogromne podwyżki. Chce zatrzymać masowe rezygnacje z pracy

Dzięki nowemu rozporządzeniu mundurowi będą dostawać minimum 6 tys. złotych miesięcznie
Dzięki nowemu rozporządzeniu mundurowi będą dostawać minimum 6 tys. złotych miesięcznie Jacek Marczewski/Agencja Gazeta
Wysokie zarobki w Służbie Ochrony Państwa. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Służby Ochrony Państwa opuściło aż 90 funkcjonariuszy – donosi „Rzeczpospolita”. Wszystko przez to, że po przemianowaniu formacji z BOR-u pracownikom zostały obcięte pensje. Teraz rząd próbuje naprawić ten błąd i kusi ochroniarzy wysokimi podwyżkami.

Służby Ochrony Państwa zastąpiły Biuro Ochrony Rządu z dniem 1 lutego 2018 roku. Dla doświadczonych pracowników ta zmiana nie wiązała się jednak ze zwyczajnym rebrandingiem – odczuli ją bowiem na własnej kieszeni.

Rzeczpospolita cytuje byłego BORO-owca, który mówi, że nowe propozycje pracy zakładały obniżkę pensji o 1-1,5 tys. zł. Oprócz tego SOP-owcy stracili prawo do ekwiwalentów pieniężnych za mieszkanie, w zamian dostali za to... nowe obowiązki. Część mundurowych zdecydowało się wówczas na odejście.

Zarobki w Służbie Ochrony Państwa
Luki okazały się na tyle poważne, że interweniował premier Mateusz Morawiecki. 5 czerwca w Dzienniku Ustaw ukazało się jego rozporządzenie, dzięki któremu funkcjonariusze SOP dostaną o 1036 zł więcej. Po podwyżce będą zarabiać minimum 6 tys. złotych miesięcznie, dzięki czemu, obok Straży Marszałkowskiej, staną się najlepiej opłacaną służbą mundurową w Polsce.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.