Poczta Polska wycofuje się z dostarczania urzędowych listów. Ma dostać monopol na wysyłanie e-maili

Państwo przymierza się bowiem do zastąpienia tradycyjnych listów e-mailami
Państwo przymierza się bowiem do zastąpienia tradycyjnych listów e-mailami Beata Kit/Agencja Gazeta
Listy polecone. Dostajemy je od urzędów państwowych i stanowią w tej chwili gros naszej fizycznej korespondencji. Za chwilę znikną jednak z naszych skrytek pocztowych. Państwo przymierza się bowiem do zastąpienia tradycyjnych listów e-mailami.

Urzędy przestaną korzystać z listów poleconych jako formy komunikacji z obywatelami i wymiany informacji między sobą – pisze czwartkowa „Rzeczpospolita”. Papierowe przesyłki mają zastąpić e-maile, a do roli operatora e-systemu, zwanego Narodowym Operatorem Cyfrowym, szykowana jest Poczta Polska. Według informacji „Rz” wybór docelowego NOC ma nastąpić w drodze konkursu, Poczta Polska ma jednak pełnić tę rolę w początkowej fazie funkcjonowania systemu.

Kontrakt dla Poczty Polskiej
Dzięki rezygnacji z papieru państwowe urzędy mają zaoszczędzić nawet 100 mln złotych rocznie. Jednocześnie tylko w latach 2019-2023 Poczta Polska uzyska na obsłudze urzędów przychody rzędu 2,2 mld złotych. Ministerstwo Cyfryzacji twierdzi, że państwowa spółka jest idealna do tej roli, bo od kilku lat rozwija platformę Envelo, która pozwala wysyłać przesyłki przez internet. Z jej usług korzysta 220 tys. użytkowników.

Projekt ustawy ma pojawić się jeszcze w tym roku. Wdrożenie będzie realizowane etapowo w latach 2019-2021 - poinformowało "Rz" Ministerstwo Cyfryzacji.

Jeżeli przewidywania dziennika się spełnią, będzie to kolejny duży kontrakt dla Poczty Polskiej na przestrzeni miesięcy. Na początku roku państwowa spółka wygrała przetarg na obsługę ZUS, opiewający na kwotę 345 mln złotych.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.