Jedna z najsłynniejszych polskich firm technologicznych sprzedana. Gigantyczna kwota transakcji

Poznańska spółka Fibaro została kupiona przez Grupę Nice za 250 mln złotych
Poznańska spółka Fibaro została kupiona przez Grupę Nice za 250 mln złotych mat. pras.
Poznańska spółka Fibaro, która specjalizuje się w tzw. smart home została kupiona przez Grupę Nice. Nowy właściciel Fibaro działa w ponad 100 krajach, a jego produkty powstają w 12 państwach na świecie. Wartość transakcji to 250 mln złotych.

Fibaro to jedna z bardziej rozpoznawalnych polskich spółek technologicznych. Firma zajmuje się produkcją urządzeń dla inteligentnych domów – w ciągu kilku lat dotarła do ponad 100 krajów na świecie.

W ubiegłym roku została doceniona przez Apple, który wprowadził jej produkt do swojego sklepu. Amerykanów zachwycił Flood Sensor – inteligentny, bezprzewodowy czujnik, współpracujący z platformą HomeKit, który poinformuje użytkownika o możliwym zalaniu mieszkania.

Teraz Fibaro staje się elementem większej układanki. Poznańska spółka została w całości przejęta przez Grupę Nice, międzynarodową firmę, która swoją siedzibę ma we Włoszech. Nice zajmuje się automatyką domową i rozwiązaniami z dziedziny bezpieczeństwa dla domu.

– Transakcja, do której doszło wczoraj w Warszawie to olbrzymia szansa na dalszy rozwój naszego systemu smart home oraz pozostałych rozwiązań IoT, nad którymi pracują działy R&D w Poznaniu i Zielonej Górze” – powiedział po podpisaniu umowy Maciej Fiedler, CEO Fibar Group S.A.


– Zdecydowaliśmy się na ofertę Nice, ponieważ poszukiwaliśmy inwestora, który nie tylko pozwoli marce FIBARO dalej rozwijać się w zaplanowanym przez nas kierunku, ale również zapewni nam środki na dalsze badania i sam skorzysta z naszego zaawansowanego technologicznie know-how. Wzbogaci to również portfolio produktów obu firm – dodał Fiedler.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.