Mieszkanie Plus to bubel, pierwsi lokatorzy załamują ręce. "Ściany pękają"

Fot. Agencja Gazeta
Ledwie miesiąc temu z pompą udostępniano w Siedleminie pod Jarocinem pierwsze lokale wybudowane w ramach programu Mieszkanie Plus. Dziś już wiadomo, że mieszkania okazały się pułapką: wprowadzające się do nich rodziny w zasadzie mogłyby poprosić już o remont.


Narzekania było słychać już w momencie, gdy lokale zobaczyli pierwsi spośród przyszłych mieszkańców. Zachęcani przez urzędników przyszli lokatorzy – prawda, że wcześniej mieszkający zazwyczaj w fatalnych warunkach – zdębieli, gdy okazało się, że za oknami ich domów rozciągają się pola kukurydzy, a twórcy osiedla po macoszemu potraktowali drogi wewnątrzosiedlowe.

Mieszkanie Plus - jakość mieszkań
Przynajmniej mieszkania wydawały się spełniać najważniejsze standardy współczesnej deweloperki. Rychło się jednak okazało, że w mieszkaniach aż roi się od usterek. – Ściany nad framugami pękają, panele krzywe, z zadziorami, płytki się rozsuwają – wyliczał jeden z mieszkańców reporterowi magazynu „Newsweek”.

Co gorsza, ściany lokali miały wilgotnieć po deszczu, a część mieszkańców dopatrzyła się w takich miejscach pojawienia się grzyba.

To zresztą nie jedyny problem, jaki osiedle ma z wodą. Pola pszenicy i kukurydzy, którymi otoczone są budynki wybudowane w ramach Mieszkania Plus, są położone wyżej. Jak twierdzi dziennik „Fakt”, po deszczu woda spływa z pól na osiedle, przed czym prowizorycznie ma chronić niewielki wał oraz rowy.


Jeśli wierzyć temu, co lokatorzy opowiedzieli jednak dziennikarzom, liche to zabezpieczenie. Woda i tak spływa pod domy, co – rzekomo – miało już skłonić jedną ze ściągniętych tu rodzin do wyprowadzki. – Wszystko musi tu wyschnąć, dopiero wtedy pomalują – miała skwitować jedna z mieszkanek Siedlemina.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

ŚWIATOWY DZIEŃ SZEFA

0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0I kolejna godzina zmarnowana. Tak sprawisz, że gadatliwy kolega z pracy się przymknie
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)
0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Zdobywca Nagrody Nobla: Nie oszukujmy się, nie skolonizujemy egzoplanet
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła