
Partie tworzące włoski rząd podążają polskim śladem i zamierzają znacznie ograniczyć handel w niedziele i święta. W jednym z projektów proponują, by zakupy można było robić jedynie przez kilka niedziel w całym roku.
REKLAMA
Prace nad zakazem niedzielnego handlu w Italii prowadzą parlamentarzyści z ugrupowań wspierających rząd Giuseppe Contego. Ich celem jest zakazanie możliwości sprzedaży towarów, z wyłączeniem symbolicznej liczby niedziel i świąt – pisze Dziennik.pl.
Włoscy parlamentarzyści mówią podobnym językiem, jak polska Solidarność, podczas uzasadniania swoich propozycji. Według nich zakazy polepszą sytuację małych, rodzimych sklepów.
Włosi mają też drugi projekt, bardziej liberalny, ale i skomplikowany. Według niego zakaz byłby koordynowany przez lokalne władze. Ich zadaniem byłoby opracowanie specjalnego grafika otwarć sklepów – każdy z nich mógłby być otwarty jedynie przez jedną niedzielę w miesiącu.
Kto skorzysta na zakazie handlu w niedziele?
Przeciw tym pomysłom protestuje włoska opozycja. Argumentuje, że zakazy grożą załamaniem branży handlowej i utratą pracy przez setki tysięcy osób. Według opozycjonistów na tych przepisach mogliby skorzystać jedynie giganci handlu internetowego.
Przeciw tym pomysłom protestuje włoska opozycja. Argumentuje, że zakazy grożą załamaniem branży handlowej i utratą pracy przez setki tysięcy osób. Według opozycjonistów na tych przepisach mogliby skorzystać jedynie giganci handlu internetowego.
Po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele, w Polsce kondycja małych sklepów mocno się pogorszyła, nie wiadomo, jak będzie we Włoszech.
