Smartfony zdrożeją nawet o 150 złotych. Tyle kosztuje pyrrusowa wygrana UE z Googlem

Smartfony w Europie zdrożeją nawet o 150 zł
Smartfony w Europie zdrożeją nawet o 150 zł Foto: Konrad Bagiński / INNPoland
W lipcu Komisja Europejska nałożyła na Google’a 4,3 mld dolarów kary za łączenie systemu Android z wyszukiwarką Google i przeglądarką Chrome. To m.in. dzięki temu zabiegowi Android był za darmo. Po rozłączeniu usług, trzeba będzie za nie płacić – nawet 40 dolarów, czyli ok. 150 złotych.

Tę opłatę będziemy uiszczać w cenie nowego smartfona z zainstalowanym systemem Android. Jej wysokość nie jest znana, ale według doniesień Reutersa może ona wynieść właśnie 40 dolarów. Inne źródła mówią o kwotach rzędu 20 – 30 dolarów.

Dlaczego mamy płacić?
Chodzi o to, że do tej pory Android był dostarczany wraz z wyszukiwarką i przeglądarką. Jeśli czegoś szukaliśmy w sieci, to korzystaliśmy z Google’a a strony otwieraliśmy w Chrome. To wystarczyło, by koncern zarobił na swoje utrzymanie – w obu aplikacjach są choćby reklamy czy sponsorowane wyniki wyszukiwania.

Teraz w smartfonach z Androidem usługi będą domyślnie rozdzielone, więc Google nie zarobi z automatu. Postanowił więc zarobić w inny sposób. Najłatwiejszym wyjściem jest pobieranie opłat licencyjnych, które najpierw zapłacą producenci smartfonów, finalnie zaś ich nabywcy.

Okazało się więc, że Komisja Europejska pokonała Google’a, nakładając na niego karę, ale ten odgryzł się w bolesny sposób. Dziś w Europie ponad 70 proc. użytkowników korzysta ze smartfonów z Androidem, w Polsce ten odsetek jest niebywale wysoki – 96 proc.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.