Absurdalne zgłoszenia, które dostaje polska policja. "Gumowe kurczaki będą siały spustoszenie"

Gumowe kurczaki chcą przeprowadzić inwazję na kraj – twierdzi osoba zgłaszająca tę sprawę policji.
Gumowe kurczaki chcą przeprowadzić inwazję na kraj – twierdzi osoba zgłaszająca tę sprawę policji. 123rf.com
Każda instytucja publiczna ma swoją teczkę z napisem „Wariaci”, w której lądują najdziwniejsze zgłoszenia, zapewnia stołeczna policjantka. Na przykład takie o gumowych kurczakach, które mają tajny plan przeprowadzenia inwazji na Polskę.

Warszawska policjantka, do której obowiązków należy m.in. odpisywanie na każdy, nawet najbardziej nieprawdopodobny meldunek, opowiedziała o swojej pracy portalowi warszawawpigulce.pl.

Siły obce
Jak przekonuje, średnio raz na dwa, trzy miesiące z policją kontaktują się osoby kwalifikujące się do teczki „Wariaci”. Zgłaszają inwazję obcych, którzy przedostają się do ich mózgów przez fale radiowe emitowane przez słuchawki prysznicowe czy drobne kradzieże jedzenia dokonywane przez nadprzyrodzone siły, które np. podjadają im masło.

Jednym z wybitnie wyjątkowych zgłoszeń była wieść o nadchodzącej niebawem inwazji gumowych kurczaków, które „będą siały spustoszenie” w naszym kraju. Do listu, w ramach dowodu, dołączono gumowego kurczaka.

Jak wysłać zgłoszenie na policję
Policjantka zapewnia, że oprócz policji podobne zawiadomienia otrzymują równie często inne instytucje publiczne, np. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych czy Kancelaria Prezydenta.

W sytuacjach alarmowych z policją należy kontaktować się pod numerem 997 lub 112. Również forma kontaktu przez media społecznościowe, takie jak Facebook lub Twitter, powinna być dopuszczalna. Jak informowaliśmy w INNPoland.pl, każdy policjant, który dowie się o łamaniu prawa, nawet drogą elektroniczną, powinien odpowiednio zareagować.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.