W Rzeszowie obiecano ludziom darmowy kebab i… szaleństwo. Do środka trudno byłoby wcisnąć szpilkę

Darmowy kebab zwabił rzesze klientów
Darmowy kebab zwabił rzesze klientów facebook.com/Dara Kebab
Czasami zdarza się, że akcje marketingowe wymykają się nieco spod kontroli. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w Rzeszowie, gdzie swoje podwoje otworzył lokal Dara Kebab. Okazało się, że obietnica darmowego kebaba zwabiła do środka ogrom ludzi, którzy stłoczeni, mieli problemy by chociaż wejść do środka.

Kolejka do punktu składania zamówień ciągnęła się przez cały lokal i przez dobre kilkanaście metrów od wyjścia. Co stało się przyczyną tego poruszenia?

Wystarczył do tego jeden, dość lakoniczny wpis. - Już w środę 7.11.2018 WIELKIE OTWARCIE naszego nowego lokalu DARA FIT. W tym dniu dla wszystkich KEBAB FIT - 100%FILET ZA DARMO!!! - napisał organizator. Wizja darmowej bułki jak widać podziałała na wyobraźnię mieszkańców.

Właściciele musieli być jednak zadowoleni. Na wrzuconym na nich na fanpage filmiku widać, że mimo sporego ścisku, obyło się bez wyzwisk i przepychanek.

Opublikowany przez Dara Kebab Środa, 7 listopada 2018
A takie kulturalne zachowanie nie jest przecież standardem. Dość przypomnieć, że gdy Rossmann ruszył z wiosenną promocją na kosmetyki do makijażu rozpętało się prawdziwe piekło.

– Wróciłam podrapana i poobijana od koszyków. Przyszłam na dziewiątą i przy otwarciu sklepu laski puściły się biegiem i zastanawiały się, co kupić, tuż przy gablocie, tarasując przejście innym już zdecydowanym klientom, a pnie, które miały pomagać, więcej przeszkadzały. W dodatku włożyłam sobie tusz z Lovely, jeden z ostatnich, które były na widoku, gdzie potem zobaczyłam, że ktoś sobie go wziął z mojego koszyka, jak schylałam się po puder – relacjonowała jedna z klientek.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.