Szwedzi masowo wszczepiają w ręce czipy. Zastępują im m.in. karty płatnicze

Brak gotówki to nie problem ze szwedzkim czipem w dłoni, który zastępuje m.in. karty płatnicze.
Brak gotówki to nie problem ze szwedzkim czipem w dłoni, który zastępuje m.in. karty płatnicze. Fot. Julian Sojka / Agencja Gazeta
Malutki niczym ziarenko ryżu, ledwie wyczuwalny pod skórą, a zastępuje karty bankomatowe, bilety, elektroniczny portfel czy klucze. Liczba Szwedów, którzy instalują w swoich dłoniach mikroczipy, wzrasta.


W zeszłym roku podskórne czipy, zainstalowane między kciukiem a palcem wskazującym, miało zaledwie 100 osób. Dziś zdecydowało się na nie ponad 4 tys. Szwedów i ta liczba wciąż rośnie.
Jak działa czip w ręku?
Czipy działają bezdotykowo, niczym karta paypass - wyjaśnia serwis Bright Side. Czytniki łapią ich sygnał z odległości kilku centymetrów, dzięki czemu swoją dłonią można np. zapłacić, skasować elektroniczny bilet w komunikacji miejskiej czy wejść przez bramę do domu.Usługa instalacji czipa kosztuje 180 dol. Jak przekonują jego dystrybutorzy, jest całkowicie bezpieczna dla ludzkiego zdrowia i idzie w parze z bezpieczeństwem danych - jest tylko ich nośnikiem i nie daje dostępu do przechowywanych w sobie informacji innym urządzeniom.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.