Wiatraki jednak nie pójdą w odstawkę. Państwowa spółka posadzi kilka na morzu

Największa inwestycja w historii polskiej energetyki, farma wiatrowa na morzu, będzie kosztować 30 mld zł.
Największa inwestycja w historii polskiej energetyki, farma wiatrowa na morzu, będzie kosztować 30 mld zł. 123rf.com
Wielka farma wiatrakowa potrafiąca zasilić nawet 4 mln gospodarstw domowych ma powstać na polskim morzu. Polska Grupa Energetyczna (PGE) właśnie szuka doświadczonego, zagranicznego partnera, który pomógłby jej w realizacji kosztownej inwestycji.

Do informacji na temat planów powstania farmy dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”. Jak donosi w czwartkowym wydaniu, wiatraki o łącznej mocy 2545 MW mają powstać na Bałtyku na wysokości Łeby. Będzie to wyjątkowo kosztowna inwestycja - ma pochłonąć ok. 30 mld zł.

Największa polska inwestycja energetyczna
Oznacza to, że nowy projekt PGE będzie najdroższą inwestycją w historii całej polskiej energetyki. Dużo taniej byłoby inwestować w węgiel - blok węglowy o mocy 1000 MW kosztuje ok. 5,5-6 mld zł - jednak wiatraki są tańsze w eksploatacji. Odnawialne źródła energii nie potrzebują drożejącego węgla i nie emitują CO2, który wymaga coraz bardziej kosztownych praw do emisji.

– PGE nie ujawniła listy podmiotów, do których trafiło wysłane w środę zaproszenie do rozmów. Można zakładać, że chodzi o czołowych europejskich graczy – informuje dziennik.

Koniec z wiatrakami?
Jak pisaliśmy ostatnio w INNPoland.pl, minister energii Krzysztof Tchórzewski vel. Don Kichot zapowiadał całkowite zakończenie inwestycji w, według niego, nieopłacalną energię wiatrową.

Te rewelacje zdementował wiceminister energii Tomasz Dąbrowski tłumacząc, że państwo w zamian w wiatraki na lądzie będzie inwestować w efektywniejsze, choć droższe wiatraki na morzu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.